Narracyjna szarada, w której jeden z ulubionych aktorów Honga Sang-soo (Hae-Hyo Kwon) wciela się w dwa różne warianty osobowości krytyka literackiego, mającego kłopoty z dochowaniem wierności żonie. Świadkiem emocjonalnej szarpaniny przechodzącego kryzys mężczyzny jest zatrudniona właśnie nowa pracownica (Min-hee Kim). W wydawnictwie ma zająć miejsce jego kochanki, przez co zostaje wciągnięta w sam środek serii nieporozumień, uników i namiętności. Obecność początkującej pisarki i jej refleksyjne usposobienie staje się katalizatorem zdarzeń.
Mężczyzna dowiaduje się, że jego partnerka umawia się z innymi mężczyznami. Po spotkaniu na mieście podobnej do niej kobiety nie jest już pewny, czy to ta sama osoba, którą dawniej kochał.
Japończyk przyjeżdża do Seulu, gdy jego koreańska ukochana przestaje odpisywać na listy. Nie zastaje jednak kobiety w domu, więc wynajmuje pensjonatowy pokój i spędza dni, włócząc się oraz poznając ludzi.
Sunhi przybywa na uniwersytet, aby zdobyć list polecający od swojego dawnego profesora. Odbywając wizytę, spotyka byłego chłopaka oraz wdaje się w zakrapiane alkoholem damsko-męskie relacje.
Dawniej ceniony reżyser, a obecnie wykładowca, Seong-joon, przybywa do Seulu, aby spotkać się z niewidzianym od lat przyjacielem, krytykiem filmowym Yeong-ho. Wbrew oczekiwaniom kameralny ton przyjazdu co chwila zostaje zakłócany przez kolejno napotkane osoby.
Nazywany dandysem koreańskiej kinematografii, Hong Sang-soo wykracza poza stereotypy, którymi zwykło się ją określać. W jego filmach nie znajdziemy scen przemocy, zmysłowego erotyzmu, czy spektakularnej formy, czerpiącej z kulturowego bogactwa kraju. Precyzyjna struktura dramaturgiczna ukryta jest tu pod warstwą lekkości, spontaniczności, przypadkowości. Akcja jego filmów rozgrywa się w ograniczonych mikrokosmosach, pokazuje codzienność kilku wchodzących ze sobą w relacje postaci. Hong cierpliwie i z humorem pozwala bohaterom - często daremnie - zmagać się z własnymi słabościami, plotkować, manipulować, przesiadywać w barach przy drinku, wędrować bez celu kilkoma ulicami. W "Oki" zwraca obiektyw ku ulubionemu środowisku szkoły filmowej. W czterech odsłonach, prezentujących odmienne punkty widzenia, opowiada o twórczym kryzysie i o kinie, które aspiruje do miana sztuki; o romansach studentki, która musi wybrać między dwoma kochankami: młodym kolegą ze studiów i starszym, doświadczonym reżyserem. Prowokacyjny, chwilami patetyczny autotematyzm nieustannie przeplata się ze zwykłym życiem filmowców, odsłaniając tkwiącą w ich wyborach śmieszność, bądź dramatyczność.
Sangkwan i Jisook, którzy obecnie żyją w separacji, podróżują razem z przyjaciółmi do pięknej prowincji Kangwon. Mają nadzieję, że w tym miejscu uda im się odbudować dawny związek. Jednak w trakcie pobytu dochodzi do niezwykłych wydarzeń, które sprawią, że opuszczą góry i świątynie Kangwon jeszcze bardziej samotni niż przed przyjazdem...