W "Czarnej Żmii" w pierwszych dwóch seriach jako ciapowaty pomocnik Atkinsona. W trzeciej serii tylko gościnnie, a w ostatniej serii - jako kapitan Kochanie - ale tym razem wielki rywal Czarnej Żmii ;d.
Mnóstwo różnych ciekawych kreacji, ale dla mnie on zawsze będzie Kapitanem Kochanie. Przylgnęło do niego jak mysz do miodu, i już raczej się nie odklei ;)