Mój ojciec, jeszcze jak byłem mały, powtarzał: "Tom Mix i jego mela (dziewczyna) na koniu Haripela". Był facetem urodzonym paręnaście lat przed II wojną świat, więc pewnie chadzał na filmy z nim. Stąd też znam Toma Mixa. Ciekawe czy tak też nazywał się jego koń?
Szkoda, że dziś nie pamięta się takich ludzi, tym bardziej że bardzo zasłużył się dla tego gatunku; Wyreżyserował 113 filmów, zagrał w 315, napisał 85 scenariuszy, a nie ma nawet jednego tematu.. No, tylko mój.. :|