Sharky jest policjantem z wydziału narkotykowego w Atlancie. Podczas jednej z akcji zostaje wplątany w strzelaninę. Nie podoba się to jego szefostwu. Zostaje za karę skierowany do wykonywania najgorszych policyjnych robót. Do jego degradacji bardzo przyczynia się boss miejscowej mafii Victor. Sharky dostaje do wyjaśnienia sprawę podwójnego morderstwa pewnej prostytutki i jej "opiekuna". Aby wykonać zadanie zbiera grupę ludzi tzw. "maszynę" - która ma zajmować się odtąd tylko najgorszymi i najbardziej ohydnymi sprawami, których inni policjanci nie chcieli się podjąć. Odkrywa że za tym morderstwem stoi potężny mafiozo Victor. Sharky ze swoimi ludźmi próbuje uzyskać informacje od luksusowej prostytutki Dominoe, kóra pracuje dla Victora. Przy okazji zakochuje się w niej . Gdy Victor ją zabija, daje Sharky`emu pretekst do wzięcia odwetu za doznane cierpienia i upokorzenia... Film jest ostry, dużo scen brutalnych i krwawych. Warto tu zaznaczyć udany i nagrodzony nominacją do Złotego Globu występ debiutującej w roli Dominoe Rachel Ward.
Norman Hooper - weteran z Wietnamu, jest mieszkańcem Atlanty. Pewnego dnia odzywa się do niego jego kompan z czasów wojny, Charlie, który jest świeżo po opuszczeniu szpitala psychiatrycznego. Charlie był zmuszany przez wroga w Wietnamie do kanibalizmu. Norman, u którego odzywają się bolesne wspomnienia, odmawia spotkania z dawnym kolegą. Wtedy Charlie dokonuje ataku na kobietę w kinie. Po tym wydarzeniu zostaje ponownie zamknięty, ale nie jest to w stanie powstrzymać strasznego wirusa, przenoszonego przez krew- w Atlancie wybucha epidemia kanibalizmu...
Do miasteczka na południu Stanów Zjednoczonych powraca po latach czarnoskóry mężczyzna imieniem Duke. Wraz z grupą przyjaciół postanawia przeciwstawić się panującemu rasizmowi i skorumpowanej policji. Szybko jednak okazuje się, że nie kolor skóry ma tu znaczenie, a zwykła chciwość - koledzy Duke'a postanawiają zająć miejsce zabitych policjantów i na własną rękę ściągać haracze od mieszkańców miasteczka.