Camille powraca do Paryża po trzyletnim pobycie we Włoszech, jako główna aktorka w produkcji sztuki Pirandella. Mimo szczęśliwego związku z Ugo - menagerem, współpracownikiem i kochankiem, czuje się zmuszona, aby odwiedzić swojego byłego chłopaka, Pierre'a, wykładowcy filozofii. Pierre mieszka teraz z nauczycielką tańca, Sonią, ale szybko odkrywa, że nadal czuje coś do Camille i będzie próbował ja odbić. W międzyczasie Ugo poznaje młodą, atrakcyjną studentkę, Dominique...
Paul (Grégoire Colin) odwiedza siostrę Sylvie (Sandrine Bonnaire) w laboratorium i wyjaśnia jej pewne nowe okoliczności dotyczące śmierci ich ojca. Okazuje się, iż mężczyzna ów nie popełnił samobójstwa - jak podejrzewano wcześniej - lecz prawdopodobnie został zamordowany przez swojego asystenta Walsera (Jerzy Radziwiłowicz). Zaniepokojona słowami brata Sylvie postanawia dowiedzieć się prawdy...
Założyciel awangardy, francuskiej nowej fali (La Nouvelle Vague), Jacques Rivette przedstawia nam traktat o filmie, porównując go do teatralnych występów. W tej opowieści głównymi postaciami są dwie aktorki i reżyser, którzy przedstawiani są z innych perspektyw, gry aktorskiej i samego filmu. W pierwszych scenach scenariusza, para wychodząc z łazienki jest zaskoczona przez grupę ludzi. Okazuje się, że wspomniani ludzie, to widownia oglądająca spektakl, który odbywa się w prywatnym domu.
Dagerotypy są nie tyle filmem o ulicy Daguerre, malowniczej uliczne 14. paryskiej dzielnicy, ale jest to film o małym kawałku tej ulicy pomiędzy numerem 70 a numerem 90. Jest to skromny, lokalny dokument o kilkorgu drobnych sprzedawców, spojrzenie na milczącą większość. Jest to album dzielnicy, stereodagerotypiczne portrety, archiwum dla archeo-socjologów z 2975 roku.