Sześćdziesięcioletni Earl Pilcher (R. Duvall) prowadzi beztroskie życie w niewielkim miasteczku w stanie Arkansas, gdzie pracuje na stacji benzynowej. Pewnego dnia, z listu powierzonego księdzu, a napisanego przez umierającą matkę, dowiaduje się, że jego biologiczną matką była pewna Murzynka. Rodzina Pilcherów mieszkała niegdyś w Alabamie. Ojciec, Earl Senior, zgwałcił czarną służącą Willę Mae, która urodziła syna. Ponieważ dziecko urodziło się białe, żona sprawcy gwałtu przygarnęła je, nadała imię Earl i wychowała jak własne. Prawdziwa matka Earla zmarła przy porodzie. Teraz staruszka prosi w liście o wypełnienie jej ostatniej woli. Chce mianowicie, aby Earl odszukał w Chicago swego przyrodniego brata, z którym ma się zaprzyjaźnić. Wkrótce Earl wyrusza na poszukiwanie brata...
Stary pucybut Gino do złudzenia przypomina słynnego mafioso, który ma stanąć przed sądem. Otrzymuje propozycję zapłaty, jeśli zamiast oskarżonego weźmie udział w procesie, przyzna się do winy i odsiedzi wyrok. Jerry, gangster, z którego przełożeni nie są zadowoleni, otrzymuje zadanie, dzięki któremu ma szansę wrócić do łask: ma opiekować się Gino w ciągu weekendu. Jednak zamiast siedzieć w pokoju hotelowym, postanawia zafundować podopiecznemu weekend, który ten będzie mógł wspominać podczas odsiadki.