Amerykańscy Bogowie

2017
Amerykańscy Bogowie
7,5 19 159
ocen
7,5 10 19159
21 489
chce zobaczyć
7,6 5
ocen krytyków
{"rate":7.6,"count":5}
{"type":"film","id":623838,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/American+Gods-2017-623838/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Amerykańscy Bogowie
  • neposz_2 ocenił(a) ten serial na: 9

    Mam nadzieję, że film dorówna pierwowzorowi i że go nie spłyci - w sumie cięzki materiał na film, żeby go nie sprzeprzyć ;)

  • neposz_2 Z tego co czytałem(recenzje)to bardzo ciekawa,czekam na serial HBO.

  • neposz_2 Najlepsza powieść z pogranicza fantasy jaką w życiu czytałem, ale niesamowicie boje się o powstanie ekranizacji - pieniądze potrafią wszystko zepsuć, a w świecie filmów tylko o nie chodzi niestety :/

  • neposz_2 To fakt jedna z lepszych książek tego typu jakie czytałem. Oby tylko nie zepsuli, a przede wszystkim żeby odpowiednio dobrali aktorów.

  • Anzelma112 ocenił(a) ten serial na: 9

    neposz_2 Książka jest po prostu genialna, a serialu nie mogę się doczekać. Jestem strasznie ciekawa, co z tego wyjdzie

  • Anzelma112 Mogłabym prosić o autora i tytuł tej książki?

  • neposz_2 ocenił(a) ten serial na: 9

    Lennka_3 NEIL GAIMAN - AMERYKAŃSCY BOGOWIE ;) Miłej Lektury ;)

  • neposz_2 Dziękuję:-)Najpierw muszę kupić;-)

  • Nekori ocenił(a) ten serial na: 7

    neposz_2 To moja ulubiona książka :D oby tylko tego serialu nie spieprzyli....

  • neposz_2 Amerykańskich Bogów przeczytałem dopiero w listopadzie 2014 roku i nie żałuję że tak późno od premiery, po prostu liczyłem na coś lepszego. To faktycznie książka drogi, ze wspaniałym klimatem i nordyckimi bogami ale brakuje tego czegoś. Po niezłym początku, akcja i tempo szybko siada, a książka robi się coraz mniej ciekawa. Główny bohater robi wrażenie tylko na początku, a o reszcie postaci szybko się zapomina. Cień to po prostu "ciepłą klucha", żona go robi w trąbę a po nim wszystko spływa, nie wiem jak taki wielki kolos jak Ricky Whittle wypadnie w jego roli (po prostu śmiesznie będzie to wyglądać). A no i przez całą powieść liczyłem na tą wielką bitwę a tu na koniec kicha. Zresztą zakończenie to najsłabszy element powieści. Jednak są pewne dobre momenty, jak ten z boginią miłości, dla których warto przeczytać powieść, lub poczekać na premierę serialu.
    Moja ocena 3,6/6

  • patryks83 Akurat książkowy Shadow Moon był kolosem... Wysoki, potężnie zbudowany, długie nogi, które nie mieszczą się na tylnich siedzeniach samochodów... Ogólnie że wzgledu na wygląd uznany za głupiego mięśniaka, choć inteligentny i oczytany. "Bogini miłości" to królowa Saaby i w książce miała wąteczek, nie wiem, czy jedna dość absurdalna scena seksu jest taką perełką?

  • neposz_2 Neil Gaiman powiedział w wywiadzie, że Shadow to jest w 100% Jason Momoa. Dokładnie tak widział swojego bohatera. I czytając książkę też to widziałam... Momoa = Shadow. Ricky Whittle kompletnie nie pasuje, szczególnie że względu na istotne szczegóły fabuły...