,które przed chwilą przeczytałem nieźle mnie ubawiły. Po dwudziestu minutach tego drętwego aktorstwa, lipnych (a nawet infantylnych) dialogach i z czterech liter wziętych relacjach pomiędzy postaciami po prostu włączyłem pauzę, poszedłem po piwo i chipsy zastanawiając się czy kontynuować oglądanie czy jednak obejrzeć...
więcej