Aktor wcielający się w Rudolfa owszem boski, scenografia i kostiumy robią wrażenie, ale to by było na tyle! Nie rozumiem po co tyle przekłamania w tym serialu, przecież życie Valentino, realia Hollywood tamtych czasów i ludzie którzy go tworzyli byli fascynujący bez tych 'udziwnień'. Postacie są jednowymiarowe,...