Cena marzeń

2004 115 odcinków
Cena marzeń
7,7 3 815
ocen
7,7 10 3815
410
chce zobaczyć
powrót do forum serialu Cena marzeń
  • WhiteDemon ocenił(a) ten serial na: 9

    Wszystkie inne 'laleczki" to aniołeczki, a ta dziewczyna jest ich całkowitym przeciwieństwem.
    Piękna i waleczna, z pazurem.
    Na wskroś zepsuta.
    Perfidna i bezwzględna.
    Skupiona wyłącznie na swojej osobie, dbająca jedynie o własne dobro.
    Bez żadnych skrupułów - postać dążąca do celu za wszelką cenę.
    I prawie jak w tytule...za swoje marzenia zapłaciła bardzo wysoką cenę;)
    Rubi to chyba jedyna bohaterka, która źle skończyła - zgodnie z telenowelowym morałem, iż za dobro jest się wynagradzanym, a za zło karanym;)
    Straciła wszystko, co się dla niej liczyło:
    - majątek, miłość, zdrowie i urodę.
    Postać potępiona i tragiczna.
    Chyba nie muszę mówić, że to jedna z moich ulubionych "telciowych" bohaterek?

  • dosia321 ocenił(a) ten serial na: 8

    WhiteDemon noo i właśnie chyba dlatego tak polubiłam tą telenowelę! :))

  • WhiteDemon jestem tego samego zdania... Uwielbiałam ta telenowele !;D

  • WhiteDemon i dlatego ta telenowela odniosła tak wielki sukces ! Powinni powtórzyć :)

  • SYLWJAS Jest jeszcze "Teresa" :)

  • użytkownik usunięty

    natalia_k Ale ,,Teresa'' skończyła się przynajmniej w Polsce happy endem, nie była postacią na tyle wyrazistą jak Rubi, chociaż to też dobra telenowela była.

  • "Teresa" miała jeszcze dwie wersje zakończenia. W jednym została zabita, w drugim dalej była sobą :D, czyli kochała pieniądze i uwodziła bogatych facetów.

  • użytkownik usunięty

    natalia_k Bo były trzy wersje zakończeń do ,,Teresy''.

  • WhiteDemon A Paola?

  • WhiteDemon "Cena marzeń" rozpoczęła modę na telenowele, w których główne bohaterki są przebiegłe i bezwzględne. Rubi nie jest jednak jedyną bohaterką, która źle skończyła. Renata Medina z "Malparidy" (chyba najbardziej okrutna ze wszystkich znanych mi telenowelowych protagonistek) popełniła samobójstwo. W zasadzie dla złej bohaterki są najczęściej dwie drogi - "nawrócenia" albo tragicznego finału.

  • ametyst0 Tak tylko tutaj wbiję, że "Cena marzeń" raczej nie rozpoczęła żadnej mody. Bo oryginalna "Teresa" powstała już w 1989(!) roku, a w rolę protagonistki wcieliła się tam sama Salma Hayek ;)

  • syl_kon Pierwsza wersja "Teresy" powstała chyba w 1959 roku (tytułową bohaterkę grała Maricruz Olivier), a pierwsza telenowela o losach Rubi w 1968 roku. Wielu uważa, że to właśnie sukces "Ceny marzeń" spowodował, że jest teraz tyle złych protagonistek. Gdzieś czytałem, że obsada "Teresy" mogła być jeszcze bardziej zbliżona do tej z "Ceny marzeń" (Santamarina jako Arturo i Rulli jako Mariano).

  • WhiteDemon La Traicionera
    Podobna protagonistka- skupiona na wlasnym celu, gotowa do poswiecen byly by osiagnac swoj glowny cel czyli zemste, bardzo inteligentna i przebiegla.

    Teresa
    To praktycznie remake Rubi, tyle ze zakonczenie sie bardziej przyblizone do happy endu.

    Santa Diabla
    Glowna postac damska troche bardziej ludzka ale i tak wiele poswiecila dla zemsty.


    Ogolnie to mam podobny problem z protagonistkami w telenowelach co to. Jakies wszystkie takie robione na jedno kopyto- slodziutkie i milutkie laleczki, niezdolne do czynu, czekajace na ksiecia z bajki, ktory puszcza sie na prawo i lewo ale glowna bohaterka zawsze pozostaje mu wierna.

  • keteek "Teresa" to po prostu remake "Teresy" z 1989 roku. Więc tak właściwie - "Rubi" tez jest remakiem.