Jak dla mnie 5 sezon jest najsłabszy ze wszystkich. Niby się dzieje dużo, a jakoś dupy nie
urywa. Przez ostatnie 4 sezony czekałam z niecierpliwością na następny odcinek,
oglądałam z ciekawością każdą minutę, a teraz nawet nie mogę wytrzymać do końca
odcina.
Popieram założyciela tematu. Nawpychali pełno nowych wątków ale jakoś nie porywają przynajmniej mnie... W poprzednich sezonach wyczekiwałam z utęsknieniem na nowe odcinki a teraz? Czasem nawet zapominam obejrzeć. Został 1 odcinek....pewnie znowu skończy sie widowiskowo jak w poprzednim sezonie...a potem znowu będą nudy...ale zobaczymy...
Zgadzam się w 100 jest wszystkiego za dużo. I mam to samo, nie czekam na nowe odcinki jak w poprzednich sezonach. Oglądam raczej z przymusu.
Ja narzekałem na sezon 4 a nie tak dawno kupiłem go na dvd,obejrzałem znowu i jestem nim zachwycony .
Więc moje odczucia jak widać się zmieniają,co do sezonu 5 to uważam że nie jest zły.
Jedyna rzecz mnie wku******** w tym sezonie a jest to Lilith.
Reszta mi odpowiada.
a dla mnie 5 jest jednym z lepszych, dla mnie na pewno lepszy od 4 tam to wialo nudą. szkoda ze juz się kończy ale jestem cholernie ciekawy finału!
Ten sezon jest najgorszy ze wszystkich... 4 przy tym to poezja... Rozdrobnienie wątków, zniszczenie postaci Rusella.. I wbrew pozorom brak mi trio Sookie-Eric-Bill.. Rozdzielnie Pam i Erica też nietrafione.. Jedyny plus jak dla mnie to Pam jako Mamusia... Wątek Lilith może byłby ciekawy przez jeden odcinek, ale nie cały sezon... ileż mogą gadać o tym samym.. Bill ześwirował, nie spodziewałam się tego po nim bądź co bądź to on był zawsze ciepła Kluską... Wątek wróżek ciągnie się trochę... No cóż czekam na finał może poratuję ten sezon....
Zapomniałabym... Niech ktoś dźgnie kołkiem "rozdziawione usta" Norę.. bo kompletnie nic do tej serii nie wniosła...
I te ciapki wróżki, straszne naprawdę.
Na 6 sezon zapowiada się wojna świat vs wampiry ;p Myślę, że powybijają ich wszystkich na sam koniec.
Szkoda by było O.o ja żywię nadzieję, iż jednak zakończą cały wątek opętania przez Lilith oraz ewentualną wojnę w tym sezonie..Kurde TB to był mój ukochany serial kiedyś na każdy odcinek czekałam jak na szpilkach.. ale ten sezon jest naprawdę cienki... odcinki, które zalatywały "starym" TB to wtedy kiedy Bill-Eric-Sookie poszli szukać Rusella i trochę ten ostatni (11), reszta taka jakaś mdła... no nie wiem kurcze...
popieram. cienizna i wieje nudą. za dużo rozproszonych wątków z dupy, mało Sookie a wątek przewodni to jakaś całkowita pomyłka. A tak długo czekalam na nowy sezon.
Ech,niestety muszę się z Wami zgodzić.Wątek Lilith i zwierzchnictwa jest potwornie nudny.Niby akcja ma trzymać w napięciu, jednak z góry wiadomo, że w ostateczności ktoś kogoś zabije. Mam wrażenie,że ten sezon jest kompletnie bezsensowny.Wojna ludzi z wampirami, och, ekscytujące! Scenarzyści chyba chcieli uczynić serial bardziej "fantastycznym" jednak nie do końca im to wyszło.Wolałam ciapowatą Sookie napaloną na wampiry.
Czekałam na 5 sezon, czekałam. I teraz mam problem z oceną serialu - o ile sezony 1-3 były rewelacyjne, 4 był poprawny/dobry, ale 5 to coś dziwacznego. Nawet nie oczekuję za bardzo na kolejne odcinki, w międzyczasie oglądam inne seriale (Suits - rewelacja) i czasem zapominam w ogóle, że już był nowy odcinek. Szału nie ma, dupy nie urywa. Wątki ciągną się jak guma z majtek, niektóre sceny mnie naprawdę nudzą.
To jest tragiczne (bo ubóstwiałam Czystą), ale jak czytam wasze wcześniejsze posty to widze własne odczucia ! Scenarzyści zajechali (dennymi wątkami)mój ukochany serial jak kobyłe po maratonie :/
Momentami fabuła jest tak denna niczym z horrorów klasy G jak GNIOT a przecież to był KULTOWY SERIAL dla wampirofilów, niestety zostało tylko miłe wspomnienie poprzednich sezonów, gdyż w porównaniu z obecną serią czwóreczka to był majstersztyk :(