Doda robi z siebie cały czas ofiarę i biednego misia. Serial stworzony dosłownie pod nią aby mogła się w pełni móc wybielić. Ten jej bijący po oczach narcyzm i jadowity język którym się posługuje… żenada. Zauważyłem że nie ma w sobie nic do zarzucenia i nie jest wobec siebie samokrytyczna.