Rozczarowałam się ogromnie, akcja niby w Krakowie a nie pofatygowali się nawet o jakieś przebitki miasta. Serialowy kościół Mariacki bardziej przypomina Notre Dame. Odechciewa się oglądać
Trudno uwierzyć, że za tym serialem stoi ta sama ekipa co za legendarnym Law and Order. Drętwe postacie, drętwe dialogi. Żeby chociaż jeszcze pokazali te miejsca, w których to się niby ma dziać, ale chyba budżet nie pozwolił.