Zaangazowanie Pani Drzymalskiej (pasujacej swietnie do grania chlopek) do roli Izabeli, pieknej i wynioslej (nawet jesli biednej, ale nadal dobrze wychowanej) arystokratki, tak bardzo kloci sie z profilem pierwowzoru, ze zaproponowanie tej roli Murzynce z klasa wcale nie byloby nietaktem. A moze wrecz lepszym wyborem. Ok, to byl troszke zart. Moim zdaniem Pani Drzymalska, z jej okropnym akcentem, nie pasuje do tej roli. Moze jestem w bledzie. Jednakze po obejrzeniu zwiastunu, w ktorym Izabela zachowuje sie wielce swobodnie (cyt: przyjdz do mnie w nocy), wnioskuje, ze ta wersja Izabeli wyznaje inne zasady moralne, niz oryginal, dlatego moze ja grac Pani Drzymalska. Musze przyznac, ten Netflix to faktycznie daje do pieca :)