Dzieci szybko i bezwzględnie weryfikują wyobrażenia o rodzinie jak z obrazka. A każda potencjalna chwila ciszy może być początkiem prawdziwej domowej katastrofy. Jak odnaleźć się w nowej roli i nie zwariować?
Serial próbuje naśladować 'Modern family' ale robi to nieudolnie. W pseudo-nowoczesnej otoczce dostajemy stereotypy na poziomie TVP a żarty potykają się o swoją brodę. Gra aktorska nie jest może najgorsza ale nic to nie pomoże w sytuacji kiedy scenarzyści chyba przespali ostatnie 20 lat.