7,9 267
ocen
7,9 10 267
374
chce zobaczyć
{"type":"film","id":653533,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Metal+Evolution-2011-653533/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Metal Evolution
  • Naprawdę świetny dokument. Gdy pierwszy raz obejrzałem Metal: A Headbanger's Journey czułem duży niedosyt bo brakowało mi wielu wątków które były ważne w muzyce metalowej oraz paru gatunków które przecież były ważne rozwoju tej muzyki. Tutaj natomiast w ciągu jedno ponad 40 minutowego odcinka Sam Dunn jest w stanie spokojnie pokazać jak ewoluował każdy gatunek. Co także ważne wszystko ukazane jest chronologicznie oraz ukazane są wszystkie gatunki. Gdyby to np ode mnie zależało to nie byłoby odcinków o glam metalu, grungu czy nu-metalu bo mimo wszystko wg mnie te gatunku kompletnie mi się nie podobają ale mimo wszystko miały one wpływ na to jak ewoluowała muzyka metalowe przez lata.
    Wielka szkoda natomiast że ten dokument ma tylko 11 epizodów bo bardzo chętnie obejrzałbym historie szwedzkiego death metalu czy kilku innych gatunków metalu. Miejmy nadzieje że drugie sezon też zostanie nakręcony bo tak jak wspominałem są jeszcze inne gatunki które można by pokazać.

  • kecaj1603 Dokument rzeczywiście świetny.

    Jedyne do czego można się przyczepić do wybór tematów. Jak można pominąć tak ważne i NAPRAWDĘ metalowe gatunki jak death i black, a zamiast tego nagrać odcinki o grunge'u, shock rock, czy nu metalu?

  • zorzklunej ocenił(a) ten serial na: 7

    lukasz1144 fajny serial aczkolwiek odcinki powinny być zdecydowanie dłuższe aby pomieścić wiele innych zespołów, o których nic nie wspomniano (albo bardzo pobieżnie) np. w odcinku na temat. trashu można by opowiedzieć o całym nurcie niemieckiego trashu jak Sodom, Kreator czy Destroyer no i skoro umieścili Pantere w trashu to wypadałoby by o niej też trochę pogadać.

  • zorzklunej Zgadzam się co do Niemieckich zespołów

    Panterę przedstawili w odcinku o nu metalu, nie wiem dlaczego, ale jest o niej dość spory fragment.

  • zorzklunej ocenił(a) ten serial na: 7

    lukasz1144 do nu metalu jeszcze nie dojechałem ale nie pomyślałbym, że wcisną tam Panterę wtf!

  • zorzklunej Moja reakcja była podobne, zdziwili mnie też Venom i King Diamond w odcinku o shock rock'u

  • zorzklunej ocenił(a) ten serial na: 7

    lukasz1144 hehe zastanawiałem się kogo tam wcisną oprócz Alice Cooper'a bo ten chyba był obowiązkowo. Ten serial byłby lepszy o wiele lepszy gdyby sensownie dobrali odcinki i zespoły do nich.

  • zorzklunej Też zastanawiałem się kto oprócz Coopera i KISS będzie w odcinku o shock rocku i naprawd zdziwilem się, bo oprócz tych dwóch oczywistosci pojawili się Diamond, Venom, Marilyn Manson i Slipknot.

    To że zespoły są nie koniecznie dobrze dobrane do odcinkow az tak mnie nie razi, bo wiadomo ze thrash i NWOBHM sa zbyt obszerne zeby pomiescic je w 1 godzine, wiec moze i dobrze ze poupychali Panterę i Diamonda w innych odcinkach zeby chociaz cokolwiek o nich powiedziec

    Bardziej przeszkadza mi rozwodzenie sie na Mansonem, Slipknotem, Linkin Park, Limp Bizkit czy Deftones, a nawet slowem nie wspomniec o Burzum, Mayhem, Death czy Morbid Angel. Sam Dunn przez caly odcinek o grunge'u i caly odcinek o nu metalu próbuje sie dowiedziec czy te gatunki mają coś związanego z metalem, a całkowicie pomija black i death, do dziś nie mogę tego zrozumieć.

  • malyfromhell ocenił(a) ten serial na: 3

    lukasz1144 jaki świetny?????!!!! lekko gniotowaty
    najgorszy ze wszystkich, nie ma powiazań w tym a epizody są tak nudne, zę szok. Dobrze zaczął (kings, mc5, the stoges, parple), a później zrobił ogromne przeskoki i do tego pomieszał niczym niedouk.
    Nie nawiazał dokąłdniej skąd wziął się ten thrash choćby z tą metallicą, później grunge, który tak naprawdę powstał nieco później a muzyka obu bierze sie z punka o różnej estetyce i formie, dla grunge bardziej niezaleznej muzyki post punk, hard core'owej i bardziej psychodelicznej.
    Tak trochę jak filip z konopii ominął cały New Wave of British Heavy Metal nie wspominając o czsach i wcześniejszych i późniejszych dużo istotniejszych przed Metallica. Koles ominał czasy cepelinów, franka zappy, cream, yardbirds, rush, black sabbath, pink floyd, budgie, king crimson, sex pistols, joy division, judas priest, meidenów, kennedysów, hawkwind, bad brains, minor threat, killing joke.
    Nie wspomnę iż wyskoczył z limp bizkid, kiedy takie granie było młócone dużo wczesniej, a lb już wówczas był kopią, którą załapali spóźnieni dziecicy, którzy dopiero dorastali, nie widząć ze dawno był rap i mieszanie takich stylów, choćby przez Anthrax, Dog eat Dog, Body Count co też wiązało się z hc z wczesnych lat 80. DRI, SOD, MOD, SOIA, DOA, SOB, Cro Mags, Mucky Pup itd...
    Jak dla mnie to kupa nie dokument. Kolega z kanady tu akurat dała ciała, jest metalem ale sztampowym i pomimo skończonej atropologii sknocił odcinki, gdyż brak poprostu podstawowej wiedzy na ten temat, z powodów jakich??? a oczywistych. Koleś słucha tylko metalu, nie rozumiejąc choćby punk, new wave, i innych gatunków, które ewolucyjnie sie nakłądały na siebie.
    Za mało słyszał i za mało czytał - myśle, zę połowa polskich dziennkarzy muzycznych by go pozarłą swoja wiedzą w metalu, niekoniecznie są to zacięci fani.

  • malyfromhell ocenił(a) ten serial na: 3

    zorzklunej jaki świetny?????!!!! lekko gniotowaty
    najgorszy ze wszystkich, nie ma powiazań w tym a epizody są tak nudne, zę szok. Dobrze zaczął (kings, mc5, the stoges, parple), a później zrobił ogromne przeskoki i do tego pomieszał niczym niedouk.
    Nie nawiazał dokąłdniej skąd wziął się ten thrash choćby z tą metallicą, później grunge, który tak naprawdę powstał nieco później a muzyka obu bierze sie z punka o różnej estetyce i formie, dla grunge bardziej niezaleznej muzyki post punk, hard core'owej i bardziej psychodelicznej.
    Tak trochę jak filip z konopii ominął cały New Wave of British Heavy Metal nie wspominając o czsach i wcześniejszych i późniejszych dużo istotniejszych przed Metallica. Koles ominał czasy cepelinów, franka zappy, cream, yardbirds, rush, black sabbath, pink floyd, budgie, king crimson, sex pistols, joy division, judas priest, meidenów, kennedysów, hawkwind, bad brains, minor threat, killing joke.
    Nie wspomnę iż wyskoczył z limp bizkid, kiedy takie granie było młócone dużo wczesniej, a lb już wówczas był kopią, którą załapali spóźnieni dziecicy, którzy dopiero dorastali, nie widząć ze dawno był rap i mieszanie takich stylów, choćby przez Anthrax, Dog eat Dog, Body Count co też wiązało się z hc z wczesnych lat 80. DRI, SOD, MOD, SOIA, DOA, SOB, Cro Mags, Mucky Pup itd...
    Jak dla mnie to kupa nie dokument. Kolega z kanady tu akurat dała ciała, jest metalem ale sztampowym i pomimo skończonej atropologii sknocił odcinki, gdyż brak poprostu podstawowej wiedzy na ten temat, z powodów jakich??? a oczywistych. Koleś słucha tylko metalu, nie rozumiejąc choćby punk, new wave, i innych gatunków, które ewolucyjnie sie nakłądały na siebie.
    Za mało słyszał i za mało czytał - myśle, zę połowa polskich dziennkarzy muzycznych by go pozarłą swoja wiedzą w metalu, niekoniecznie są to zacięci fani.

  • lukasz1144 Death i Black metal przedstawił w "Metal: A Headbanger's Journey" a grunge i pozostałych nie :-)
    tak więc moim zdaniem nie pominął

  • malyfromhell ocenił(a) ten serial na: 3

    kecaj1603 jaki świetny?????!!!! lekko gniotowaty
    najgorszy ze wszystkich, nie ma powiazań w tym a epizody są tak nudne, zę szok. Dobrze zaczął (kings, mc5, the stoges, parple), a później zrobił ogromne przeskoki i do tego pomieszał niczym niedouk.
    Nie nawiazał dokąłdniej skąd wziął się ten thrash choćby z tą metallicą, później grunge, który tak naprawdę powstał nieco później a muzyka obu bierze sie z punka o różnej estetyce i formie, dla grunge bardziej niezaleznej muzyki post punk, hard core'owej i bardziej psychodelicznej.
    Tak trochę jak filip z konopii ominął cały New Wave of British Heavy Metal nie wspominając o czsach i wcześniejszych i późniejszych dużo istotniejszych przed Metallica. Koles ominał czasy cepelinów, franka zappy, cream, yardbirds, rush, black sabbath, pink floyd, budgie, king crimson, sex pistols, joy division, judas priest, meidenów, kennedysów, hawkwind, bad brains, minor threat, killing joke.
    Nie wspomnę iż wyskoczył z limp bizkid, kiedy takie granie było młócone dużo wczesniej, a lb już wówczas był kopią, którą załapali spóźnieni dziecicy, którzy dopiero dorastali, nie widząć ze dawno był rap i mieszanie takich stylów, choćby przez Anthrax, Dog eat Dog, Body Count co też wiązało się z hc z wczesnych lat 80. DRI, SOD, MOD, SOIA, DOA, SOB, Cro Mags, Mucky Pup itd...
    Jak dla mnie to kupa nie dokument. Kolega z kanady tu akurat dała ciała, jest metalem ale sztampowym i pomimo skończonej atropologii sknocił odcinki, gdyż brak poprostu podstawowej wiedzy na ten temat, z powodów jakich??? a oczywistych. Koleś słucha tylko metalu, nie rozumiejąc choćby punk, new wave, i innych gatunków, które ewolucyjnie sie nakłądały na siebie.
    Za mało słyszał i za mało czytał - myśle, zę połowa polskich dziennkarzy muzycznych by go pozarłą swoja wiedzą w metalu, niekoniecznie są to zacięci fani.

  • saitek ocenił(a) ten serial na: 6

    malyfromhell Trochę, żeś przegiął z tymi trzema komentarzami ale masz rację. Odcinek z nu metalem zabawny. Koleś ciągle podkreślał, że nie lubi tego podgatunku bo on to przecież taki tru metal. W innym dokumencie coś tam sapał o punku czy tam punk rocki. :D

    Widać to po komentarzach niektórych, którzy płaczą, że nie było black a był nu metal. No był bo nu metal to był pewien fenomen i jest całkiem popularny.

    Dunn nie wziął Body Count ani Dog Eat Dog (Anthrax był, o dziwo Stuck Mojo też) do odcinka bo pewnie nie wiedział w ogóle, że takie zespoły były. Wiadomo, że oni to bardziej rapcore/crossover ale to początki łączenia elementów rapu i gitarowego grania. Ja tam sobie lubię czasem zapuścić Dog Eath Dog, stare Papa Roach, Bizkitów, starego Incubusa, Slipknota czy Kitty. Nie zamykam się na, żaden gatunek muzyki i np. teraz jaram się i czekam na projekt rapera Yelawofla, który chce zrobić mixtejp pod rockowo metalowe bity.

  • malyfromhell ocenił(a) ten serial na: 3

    saitek Napisałem trzy komentarze, bo chciałem każdego z tych trzech osób z osobna uświadomić.
    No ale fajnie, że się zgadzamy.
    nawet dzięki za komentarz, że Stuck Mojo był bo tego nie spamiętałem a lubię 1 album tej grupy Snappin' Necks (kolesie zdecydowanie dużo wcześniejsi od kopiujących już wszystko Limp Bizkit).

  • saitek ocenił(a) ten serial na: 6

    malyfromhell O trochę literówek mam w poprzednim poście ale niestety nie mogę go już edytować. A z nu metalu i rapcore'u zapomniałem wspomniec o hed p.e., których Fred Durst słuchał mocno tworząc pierwszą płytę Limp Bizkit. ;)

  • kecaj1603 BĘDZIE DRUGI SEZON!

  • ellessaar Kiedy? i skąd masz tą informację?

  • kecaj1603 Ano z Fejsa, Metalheads oglosili to, na stronie oficjalnej też były informacje :
    https://www.facebook.com/pages/Metal-Evolution/3207055646164...