Morfeusz

2026 -
5,8 6,0 tys. ocen
5,8 10 1 6039
4,3 3   krytyków
Morfeusz
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Zwykle daję szansę rodzimym produkcjom i staram się obejrzeć choć jeden odcinek w całości. Tym razem poddałam się po trzeciej minucie. Noł łords...

z aktorem pierwszego planu jest bardziej zajmująca od zwiastunu pierwszego odcinka

Tutaj następny, co oni mają z tymi nazwiskami kończącymi się na -er?

Po trailerze wygląda jak podróba serialu Krew z krwi. nawiązania do krwi i genów w zajawce + tak samo dzieje się na Wybrzeżu

stado glabow i baranow

sezon 1

ocenił(a) serial na 5

Daje 5 z uwagi na piękne ujęcia mojego miasta Szczecin :) Poziom gry aktorskiej i fabuła - dramat

Przypominam ze akcja filmu dzieje sie wspolczesnie a nie w latach 90-tych i to co odyebal scenarzysta w scenie w salonie to robienie z widza kretyna.Juz od dawna nie ma takiej opcji by jakikolwiek salon samochodowy sprzedal luksusowe auto przyjmujac za nie gotowke.Chore polskie prawo wprowadzilo limity transakcji...

Wystąpiłem jako statysta i jakimś cudem ominąłem każde ujęcie, a na innych wyblurowali.

W ostatnim odcinku gdy dowiaduje się o śmierci córki jest scena w deszczu prawie identyczna jak z dbz gdy future gohan ginie a młody trunks zmienia się w ssj

Jakże znakomite dzieło z kategorii komedii. Należy docenić pusty łeb scenarzysty - tak pusty znajdziecie tylko przy produkcji tańca z gwiazdami. Słaby serial pokazujący świat, który nie istnieje nigdzie poza protezą wyobraźni scenarzysty. Szkoda, że Grabowski sprzedał się w takim shicie. Pewnie zarobił na emeryturę,...

więcej

On nie gra tylko jest sobą, przygłup jak zawsze w każdym filmie i serialu.

Z Kmiecika zrobili Zelenskyego i to jest najgorsza wada tego serialu, poza tym jest nieźle.

Widzowie respubliki będą zachwyceni.

nie rozumiem tych negatywnych komentarzy..wciągający

nagromadzenie kruriozów, nonsensów i bzdur z odcinka na odcinek przekracza zenit przekroczony ostatnio.
do tego dochodzi zupełnie nieuzasadniona dłużyzna, która rozwala całą dramaturgię tego dziełka, w którym co rusz ma się wrażenie że ogląda się Ferdka Kiepskiego....

?