Po zabójstwie brata Piotr Leyer, prawnik i przykładny ojciec, zostaje wciągnięty w świat rodzinnego gangu, od którego dotąd się odcinał. Gdy na jego drodze pojawia się działający pod przykrywką policjant, spirala przemocy i zła zaczyna się nakręcać.
kto pisał ten scenariusz? uczeń szkoły specjalnej? scena walki w klatce to jakiś żart! skacząca kamera i ciosy 10 cm od twarzy.Kto wpadł na pomysł podkładania głosu temu Mamutowi? to jest tak głupie że aż brak słów, brzmi jakby z beczki mówił
Kolejne polskie gówno, którego nie da się oglądać. Co tam robi Grabowski i kto nakłonił go do wyrównania poziomu gry aktorskiej do reszty tych aktorzynów? Oczy bolą, uszy bolą, mózg nie nadąża za kolejnymi absurdami fabularnymi.