Nadzdolni

2011
Nadzdolni
5,5 2 467
ocen
5,5 10 2467
260
chce zobaczyć
{"type":"film","id":606809,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/A.N.T.+Farm-2011-606809/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Nadzdolni
  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 4

    China to chyba najbardziej pusta postać z seriali Disneya. Wpisujcie tutaj waszym zdaniem, największe żenady w jej wykonaniu i rzeczy którymi was zirytowała. Jestem ciekawa czy dojedziemy do 100 punktów. Zacznę ja:

    1. China mówi, że jej ojciec to idiota bo zakłada skarpetki do sandałów.

    2. China zaczyna ignorować Oliwię i odwraca się od niej, gdy Lexi przyjmuje ją do swojej drużyny cheerlederek.

    3. W wesołym miasteczku China ma pretensję do brata, że traci pieniądze na grę "rzucaj do kibla" a później sama przegrywa całą forsę na grze tanecznej.

    4. W wesołym miasteczku urządza konkurs gier by odzyskać kasę a jako nagrody daje lalki Oliwii, które zabrała nie pytając jej o zgodę.

    5. Na imprezie u Lexi przechwala się na temat tego, na czym to ona potrafi grać.

  • aksus ocenił(a) ten serial na: 6

    christinearron Jako, że za aktorką jakoś super nie przepadam nic do niej nie mam. Ale pozwolę się wypowiedzieć w tym temacie :P

    Te 5 punktów które podałaś wyżej nic nie znaczą. Każdą postać z Disneya można by tak scharakteryzować. Żadna nie była by święta, dobra, liczyła się z innymi itp. itd. Przynajmniej na początku. Pominęłaś jednak mały ale ważny dość szczegół. Nie dodałaś, że po tych wszystkich sytuacjach wymienionych wyżej China w końcu zdała sobie sprawę z tego, że zrobiła źle i próbowała to naprawić. Taki z tego oto morał i nie tylko w tym sitcomie jest ukazywany, ale w pozostałych też. Nie było by serialu, aby główny bohater/bohaterka nie narozrabiał/a, a później nie zdał/a sobie z tego sprawy co źle zrobił/a i nie naprawił/a tego.
    I nie pragnę tutaj nie wiadomo jak bronić bohaterki tego oto serialu. (nie podoba mi się jednak teza jaką wysnułaś tylko po tych punktach, bo nie zobaczyłaś oprócz złej postawy nic dobrego) Fakt, że jej postawa jest nie raz zbyt bardzo płytka, ale pamiętajmy że to tylko serial i w dodatku komediowy, który ma też w pewnym stopniu utrzymać uśmiech na twarzy, a nie film edukacyjny który oglądamy po to by się czegoś nauczyć. Takie moje zdanie.

    Pozdrawiam
    Marcin

  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 4

    aksus Próbowała naprawić wszystko heh. Skoro tak uważasz to weźmy na język punkt 2 mojego pierwszego posta. I powiedz mi, gdzie ty tu widzisz, że China zrozumiała że źle zrobiła?....Opowiedż....NIGDZIE!..... Lexi zwyczajnie upokorzyła Chinę a potem wywaliła ze swojej drużyny, czy też China sama odeszła....mniejsza z tym. W każdym razie, nie opamiętała się i nie zrozumiała, że to nie ładnie tak zapominać o przyjaciółce. I gdzie widać, że starała się wszystko naprawić?....Odpowiedź....NIGDZIE!!!....Po prostu, nie udało się jej wkraść w łaski najpopularniejszej dziewczyny w szkole, więc przypomniała sobie, że ma taką koleżankę co się nazywa Oliwka i że nie ważne co zrobi bo ona i tak przyjmie ją z otwartymi ramionami. Więc to co napisałeś to zwykłe głupoty.

  • aksus ocenił(a) ten serial na: 6

    christinearron Głupoty ? Podałeś jeden punkt z 5 i to co ja napisałem to głupoty ? Dobra, ale odnośnie właśnie tej sytuacji... Przeprosiła ? przeprosiła Oliwkę za to co zrobiła (co mogła zrobić w takiej sytuacji, aby to naprawić, chyba nic więcej) Dostała nauczkę w postaci fizycznej także (przyszła poobijana, ledwo co mówiła na przesłuchaniu), więc coś do niej dotarło i zrozumiała swój błąd. Przynajmniej tak mi się wydaje - drugi raz tego samego błędu już w serialu z tego co pamiętam nie popełniła. Nie mówię i nie bronię jej że zachowała się słusznie więc masz tutaj rację odnośnie tego, ale nie dostrzegasz wszystkiego...

  • michela81 ocenił(a) ten serial na: 5

    aksus Dla mnie żenadą jest to, że China traktuje Olivię i Flechera jak nagrodę pocieszenia. Kiedy coś jej nie wyjdzie ze starszymi licealistami ktoś musi ją pocieszyć to ona sobie o nich przypomina. I jeszcze to, że cały czas się popisuje i musi cały czas pokazywac całemu światu, jak bardzo jest utalentowana i wyjątkowa.

  • ManiakowyPingwin ocenił(a) ten serial na: 1

    michela81 Albo jak zniszczyła projekt Oliwki i chciała ją pocieszyć pączkiem (lol)

  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 4

    ManiakowyPingwin Hmmm czy to ten odcinek w którym China myślała, że nauczyciel wstawił jej szóstkę bo jest "insektem" i chciała celowo zawalic projekt, by myślano, że nie ma forów u belfra?

  • ManiakowyPingwin ocenił(a) ten serial na: 1

    christinearron yhy

  • michela81 Zgadzam się. Chciałabym posłuchać jak ktoś inny śpiewa. Ona by cały czas tylko się popisywała. A z tą Vanessą z którą chodził Cameron, to ona opowiadała jak było i oczywiście chciała zaśpiewać jakąś głupią piosenkę, bo nic innego robić nie umie. Nie docenia Oliwki i Flechera. Zarywa do jakiś licealistów i uważa się za mega star. Żal

  • aksus A odcinek z Sekwoią (nie wiem jak to się pisze)?

  • Kaoshi Właśnie chciałam o tym napisać- to odcinek "Dublerka".

    I teraz do @aksus: Widzisz, Chyna jednak popełniła ten sam błąd drugi raz ;/ Zresztą można się było tego spodziewać :3

  • użytkownik usunięty

    christinearron Popieram w 100%.

  • Jak widze jak moja kuzynka to ogląda to się mi nóż wysuwa sam z szuflady :)

  • użytkownik usunięty

    xnewdayx Spokojnie, kiedyś serial skończy, to przestanie go oglądać.

  • Batioo1 ocenił(a) ten serial na: 2

    christinearron Ani raz nie powiedziała do swojego taty ,,kocham cię`` ....

  • ManiakowyPingwin ocenił(a) ten serial na: 1

    Batioo1 Jak już, to: "Daj piniądze, tatuś" - "Yyyyyy,... Jasne!" - "Obrażam się na ciebie! FOCH FOREVA!!!" ;)

  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 4

    ManiakowyPingwin W jednym odcinku, jak pisałam wcześniej, China myślała że nauczyciel wstawił jej szóstkę bo daje jej fory. By tak nie myślano postanowiła zniszczyć projekt który robiła na lekcję, projekt swój...i Oliwki. Kompletnie nie obchodziło jej to, że niszczy czyjąś pracę w którą Oliwka włożyła swój czas i wysiłek i że zawalając ten projekt sprawi, że Oliwia też dostanie jedynkę. I to że próbowała ją potem pocieszyć pączkiem....ŻENADA.

  • ManiakowyPingwin ocenił(a) ten serial na: 1

    christinearron Też to powiedziałem i to prawda: pączki są smaczne, ale to kuźwa przesada! (polecam donuty z Biedronki, 2.99)

  • Farat_ ocenił(a) ten serial na: 1

    Batioo1 Jak ona tak mogła? :o

  • christinearron Tak, w każdym odcinku albo śpiewa, albo zamierza śpiewać. W tym serialu w ogóle nie doceniają Lexi, kiedy chce się wybić, to Chyna musi ją jakoś przysłonić, chociaż według mnie Lexi ma 1000 razy lepszy głos od Chyny.

  • Smietanka1069 Też tak uważam. Lexi zaśpiewała wtedy genialnie!! c; Jej teksty są żenujące i często poniża Oliwkę. Albo kiedy dostała 6 ze sprawdzianu chociaż się nie przygotowała bo nauczyciel nie miał czasu ocenić więc postawił wszystkim 6 i wtedy oliwka zrobiła super projekt bardzo się nad nim napracowała a Chyna oczywiście zepsuła to wszystko zaszkodziła sama sobie i swojej "najce".

  • IMIKIMI China to poprostu pusta nastolatka, ktora mysli ze jest we wszystkim najlepsza. Jak ja widze to mam ochote telewizor za okno wywalic...........

  • christinearron Niby to Lexi jest tą wredną postacią, ale w sumie wcale się jej nie dziwie. Oczywiście jej zachowanie nie jest w porządku, ale zobaczcie ta Chyna czy jak to się tam pisze przyszła tylko do szkoły i wielka gwiazda. Wszystkie role zgarnia i jej zachowanie jest irytujące. I wgl głównie jej postać wkurza mnie strasznie. Robi z sb nie wiadomo jaką gwiazdeczkę. Podrywa chłopaków 2 razy starszych od siebie, a jak jej się coś nie uda to przypomina sobie o swoich przyjaciołach. Swojego brata i tatę traktuję jak bandę idiotów. Osobiście powiem, że ja bardzo lubiłam serial Hannah Montana (oczywiście nie każdy musi to lubić xd ) I tam Miley nie zapomniała o przyjaciołach, naprawiała swoje błędy i w prawie w każdym odcinku przytulała się do taty i mówiła mu że go kocha. A ta China ? ani razu nie widziałam żeby powiedziała swojemu tacie że go kocha, chyba że coś chciała, bo przecież ona jest za bardzo "cool". Kolejny przykład Miley nie robiła z sb wielkiej gwiazdeczki i pomimo tego że miała talent, to chciała zostać normalną dziewczyną i zakładała tą perukę xD I nawet jak Miley czasem gwiazdorzyła to zrozumiała błąd itd A Chyna ? Chwali się na okrągło jaka to ona jest Super i utalentowana. Wgl Ten serial mnie przeraża totalnie. Dzisiaj byłam zmuszona oglądać jeden odcinek "nadzdolnych" I po prostu masakra. Flecher (Nwm jak się pisze jego imię) Miał wyjechać to jego dziewczyna Oliwka (co moim zdaniem jest jakimś kompletnym nieporozumieniem) Powiedziała mu Kilka chamskich słów i z nim zerwała. Według mnie każda postać z tych z tego serialu jest jakimś dnem. Ani to śmieszne, ani nic z tych rzeczy. Np serial powodzenia charlie miał jakiś sens i inne seriale (nie wszystkie) też coś w sb miały. A ten ? Dzieciaki które są jak opisuje tytuł "Nadzolni" chodzą do szkoły dla super uzdolnionych i robią z sb gwiazdy szkoły. Ale to jest moje zdanie, nie musicie się z nim zgadzać, ale się rozpisałam xd

  • Ola08066 Co do zerwanie Oliwki i Fletchera. Ona z nim zerwała z nim dlatego by został w NY a nie wracał dla niej z nimi do San Francisco. A tak chamsko go potraktowała by nie bolało go zerwanie z nią xDDDD

  • christinearron Odkopuje, ale co tam.
    China jest trochę takim pierwszoklasistą z gimbazy - uważa się za mega dorosłego i super fajnego.
    Tak właśnie zaczęła się zachowywać China gdy z podstawówki poszła do liceum (bo chyba tak było) i mogło jej odbić. Chciała być popularna dlatego chciała się zadawać z licealistami (aby chodzić na imprezy itp.), zapominając o swoich prawdziwych przyjaciołach Olivii, a nawet Flecher'u, których jak określono powyżej "nagroda pocieszenia dla Chiny jak jej się nie uda z licealistami".
    Irytowało mnie także to, że China nagle przyszła do szkoły i "GWIAZDA", która zgarnia wszystkie rolę. Co prawda Lexi była taka (nie pochwalałam jej zachowania), ale...po prostu była zazdrosna o to, że małolata przyszła do szkoły i zajmuje jej miejsce.