Jest napięcie przez cały odcinek; intensywne sceny z kamerą blisko twarzy i oddechu; sporadycznie przerysowane sytuacje. Źle zrobione postarzenie (lub odmłodzenie) bohaterów - jest niezsynchronizowane - Jeden postarzał się o 15 lat a drugi o 30
Czy tylko dla mnie jest za mocny i obrzydliwy? Rozumiem, że porusza trudne wątki, ale przy pierwszym odcinku odpadlam, bo myślałam że się zrzygam... może psychicznie dla mnie to po prostu zbyt obciążające.