Czekałam na ten trzeci sezon z utęsknieniem i się doczekałam. Niemniej był to sezon zdecydowanie inny niż poprzednie. O ile nie mam tendencji do płaczu na filmach/serialach, to tutaj łza mi parę razy poleciała. Wcześniejsze sezony były można uznać takie "śmiechowe" i toczyły się wokół dwójki bohaterów. W trzecim...
Bardzo dziwnie oglądało się ostatni odcinek 2. serii. Pewnie trzeba się przyzwyczaić do tej tematyki w filmach, serialach, jednak gdy piszę te słowa, jeszcze trwa pandemia i czułam się trochę nieswojo widząc bohaterów przeżywających to samo co ja rok temu, gdy to wszystko się zaczęło.
Chyba jednak nie chcę oglądać...
Dobrnęłam do początku trzeciego sezonu i muszę sobie zrobić przerwę, bo od cringe'u, jakim napakowany jest pierwszy odcinek tej odsłony serialu, mózg mi się zlasował. Jeśli miałabym jednym zdaniem podsumować dwa pierwsze sezony, to powiedziałabym, że "Plan coeur" to francuska wersja wiersza Jana Brzechwy "Żuraw i...
to powinno byc w sumie dla nich obowiazkowe, ten sezon jest o tym ze kazdy moze decydowac o sobie, ogladam to bo moja laska to lubi, nie sklamie, wciagnelo mnie, polubilem ich ogladamy to razem, smutne, smieszne i prawdziwe zarazem, dam 10 ale tylko temu sezonowi