Koncepcja ciekawa ale wykonanie fatalne. Absurd goni absurd. Wystarczy jedna agentka i KGB wraz z FSB leży. Jakby ja wysłali w 2 sezonie na Ukrainę, to zakończy wojnę.
Absurdy w serialu :
- spalona agentka jedzie do Mińska na kolejna misje
-nagrywa śmierc polskiego pozycjonisty telefonem
- usypia męża pierwszej...