4 odcinki
7,4 6 499
ocen
7,4 10 6499
2 693
chce zobaczyć
{"type":"film","id":110996,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/The+Thorn+Birds-1983-110996/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Ptaki ciernistych krzewów
  • sieciowiec652 ocenił(a) ten serial na: 8

    Oglądałem za to film, wiem, że kobiety zachwycały się Chamberlainem ale ja byłem pod wrażeniem wdzięku i urody Rachel Ward od sceny przyjęcia, kiedy Maggie zeszła po schodach w różowej sukni aż do ostatniego kadru w serialu.
    Pamiętam, że padły tam słowa - Masz twarz anioła i ciało bogini -tak właśnie wyglądała Maggie.

  • GosiaM ocenił(a) ten serial na: 10

    sieciowiec652 mimo iż jestem kobietą i też zachwycałam się Chamberlainem to muszę się z Twoją wypowiedzią zgodzić. Maggie była niezaprzeczalnie najpiękniejszą postacią w filmie, gdy patrzy się na jej twarz nasuwa się tylko jedna myśl-ideal kobiecej urody.

  • sieciowiec652 Pominę może kwestię zachwycania się Chamberlainem, chociaż wydaje mi się, że świetnie pasował do książkowej postaci Ralpha i był bardzo naturalny w tej roli. Ale Ward w roli Meggie? Ok, zgadzam się, że piękna i zgrabna, ale jest ona (w tym filmie) chyba największym drewnem jakie kiedykolwiek widziałam na ekranie. Brak jej energii, naturalności i wszystkiego. Grała tak, jakby ktoś ją do tego zmusił.

  • sieciowiec652 ocenił(a) ten serial na: 8

    unknown112 Czasami o gustach się nie dyskutuje lecz przyjmuje się je do wiadomości.

  • sieciowiec652 Ależ oczywiście, nie neguję tego, że pani Ward może się Wam podobać, wręcz przeciwnie - wcale w to nie wątpię. Chodzi mi bardziej o jej grę. Chamberlain stworzył wspaniałą postać, dodał do Ralpha trochę z siebie - to jest najlepsza sytuacja, bo książce nie można opisać każdego gestu, mimiki, ruchu oczu, to jest zadanie dla aktora, który ma dopowiedzieć to, czego nie dało się opowiedzieć w książce. Natomiast pani Ward nie tylko nie dodała takich smaczków, miałam wrażenie nawet, że pozbawiła Meggie tej jej żywiołowości, naturalności, niewinności. To chyba nie jest kwestia gustu, czy aktor umie grać czy nie. A gra pani Ward była co najmniej przeciętna.

  • unknown112 No cóż tak ja powiedział sieciowiec652 kwesta gustu - Osobiście uważam że zagrała dość dobrze swoją postać - Miała pewną niewinność w sobie jednoczenie miała tez zaciekłość .

  • sieciowiec652 Skoro o urodzie mowa: najcudniejsza to tam rzeczywiscie byla Meggie, ale ta w cielesnej powloce Sydney Penny - naprawde aniolek.
    I ta uroda nie minela tej aktorce wraz z dziecinstwem, co nierzadko sie zdarza.

  • eveo_filmweb ocenił(a) ten serial na: 9

    sieciowiec652 Chyba nie ma mężczyzny, któremu Meggie by się nie podobała.. przepiękna aktorka, ja jako kobieta również podziwiam jej urodę. Jedynie nie podobała mi się jej charakteryzacja w dalszych odcinkach serialu, jej "postarzenie" nie było przekonujące, wciąż wyglądała na 20-letnią, młodą dziewczynę.

  • martakarol2018 ocenił(a) ten serial na: 9

    eveo_filmweb JAKO KOBIETA, no bo jako człowiek nie można stwierdzić, że meggie była atrakcyjna