Też dla Was to męczące nie jest, jak bohaterowie prawie wszyscy zdania często czasownikami kończą? A jak strona zwrotna pojawia się, to słowo "się" często zdanie kończy? Że tak ludzie z prowincji wschodniej mówią, zrozumieć mogę. Ale filmowcy z Warszawy pewnie tak myślą, że dokładnie jak z uporem maniaka prostsi ludzie ze wschodniej prowincji tak wypowiadają się. Zwłaszcza, jak najmłodsi (tak jak uczniowie) taką manierę mają, mnie drażni. Szyk przestawny w języku polskim jest, ma się rozumieć. Ale nikogo nie znam, kto tak w rzeczywistości niemal każde zdanie czasownikiem kończy. Zdarzy się, ale człowiek czasami tak, a czasami tak myśli. Tak przecie nienaturalnie jest. Mowa mistrza Yody do perfekcji opanowana!
Zgadzam się, jest to irytujące, jeśli oglądamy maraton kilku lub kilkunastu odcinków pod rząd. Co myślisz o sześciu nowych odcinkach?
Na serio to nie wiem, ale też jestem ciekaw. Nie nastawiam się, że to będzie dobry powrót, bo o to byłoby ciężko, ale przynajmniej serial zostanie dokończony.