Pomysł na serial bardzo zbliżony do książki Geim i postaci Henrika Petersona ale zepsuty przez brak logiki. Mam wrażenie, że to co miało sens w scenariuszu czy nawet się jakoś broniło na papierze, tak na ekranie już jest totalnie absurdalne.
Strasznie łatwo dojść do tego, że trzeba odłożyć telefon, bo został...
Serial trzyma w napięciu, daje bohaterów, których można lubić i im kibicować i fajny koncept. Często całość jest na pograniczu faktycznego zagrożenia, a przesady. Bohaterom zajmuje dużo czasu zanim zaczną racjonalnie myśleć. Aktorsko dobre, a zakończenie niesatysfakcjonujące i niezamykające poszczególnych wątków..