Nie wiem dlaczego ten serial jest porównywany do Castle. Nie ma tu chemii między aktorami, brakuje humoru, a fabuła jest ciekawa a nie wciągająca. Tęsknię za Castlem
To rzeczywiście Castle w policji. Jednak tu gra 40-latka, a wygląda i porusza się jakby miał 55. Stworzona postać jest nieprzekonująca, powinien grać detektywa lub kapitana. Są tu próby wskrzeszenia tamtej atmosfery, lecz moim zdaniem jak na razie nie wychodzi. Zapewne skończy się na jednym sezonie.
Jest lepiej. W porównaniu do 3-4 sezonu jest nawet dużo lepiej. Jednak nadal serial odrzuca taką szmirowatoscią. Strzelanina z najgroźniejszym bandytą świata to był szczyt szczytów :-)
Dałem 1 serialowi za tamte bzdety ale jak 7 sezon zrobią podobny do 6 to podniosę ocenę.
A jednak obniżyłem ocenę do 5. Kolejny serial w którym bohaterom wszystko wychodzi. Nawet ich prowadzący wysiadają w tym jak działają rekruci. Do tego bardzo męczące są te przemowy głównego bohatera. I oczywiście zawsze działają. pierwszy sezon zobaczyłem ale raczej nie wrócę.
Drugi sezon może zobaczę.
Raczej w...
Jak chcesz obejrzeć realistyczną policyjną robotę to sobie włącz The Wire albo polskiego Pit Bulla.
Tutaj pierwotnym założeniem autorów nie było oddanie pracy policji w przyjemny w odbiorze sposób, tylko stworzenie ochydnej abominacji mającej cele propagandowe z kierunku skrajnej lewicy.
Przydział ról był...
Jak dla mnie serial słaby, nudny. Ilość bzdur jest niesamowita. Castle oglądałem z przyjemnością. Nawet serial lekko komediowy ma pewne granice. Nie oglądam dalej. Dla mnie szkoda czasu