Ja pomimo wielkiej sympatii i sentymentu do wspaniałych ról Nicolasa muszę jednak powiedzieć że w tym serialu gra bardzo słabo, nie dość że kiepski z niego tutaj aktor to w dodatku kiepski detektyw w kiepskiej fabule, a jak pojawia się pająk to ten pająk to tylko marne CGI w dodatku tak bardzo go mało w serialu.
Próbuje chyba nieudolnie naśladować Humphreya Bogarta a jedyne co potrafi to zrobić bolesną minę. Szkoda.
Jak Pulp fiction dajesz 2 to serio chuja się znasz na dobrym kinie. Tak samo jak ten typek wyżej co też ocenił słabe CGI i grę aktorską. Idźcie sobie kolejnego Marvela obejrzeć lepiej.
Dałem 2 dla Tarantino??? Musiałem być pijany, bo normalnie dałbym ZERO, czyli tyle ile masz IQ. A co to jest IQ to znajdziesz w Internecie.
Nie karm trolla, jak spider wkracza do akcji to w ogóle nie przypomina mi Nicolasa Cage jest jakiś szczuplejszy i pomimo dostawania po ryju jak jakaś nieudolna pi..a nagle rozwala gościa jednym ciosem ( dotyczy walki z eletro typem). Zwyczajnie sobie odpuściłem ten serial bo jest nudny i kompletnie się w nim nic nie dzieje a jak już zaczyna się dziać to nie jest dla mnie to satysfakcjonujące. Zwykła tandeta i kicz.
Wizualnie to wygląda miejscami bardzo ciekawie ale fabularnie to dziadostwo z kartonową grą Nicolasa, ten chłop gra od niechcenia jakby miał depresję a szkoda bo w Nieznośnym ciężarze wielkiego talentu zagrał bardzo sympatycznie to dowodzi że dalej posiada przebłyski aktorskie które najlepiej wychodzą mu w komediach. Sam nie wiem jest to mega nierówny aktor za bardzo już chyba przybrał maskę kiczu i tandety przez te lata i zwyczajnie gra beznadziejnie.