Film nawet przez chwile nie jest śmieszny. Serial miał być o piłce nożnej a jest o życiu osobistym trenera i kilku zawodników. Zmieńcie gatunek na dramat i nie wprowadzajcie ludzi w błąd. Przestałem oglądać na 6 odcinku pierwszego sezonu. Nie dałem rady dłużej tego oglądać.
Ale do piłki podeszli beznadziejnie, jest pokazana jak piąte koło u wozu. Skoro już się brandzlują Premier League, to do cholery niech trochę pokażą, przebitki z murawy żenujące, jak w Świat Według Kiepskich. W klubie świeci pustkami, dyrektor sportowy, właściciel i trener - to są wszystkie osoby w tym klubie. Lol,...