Trawka

Weeds
2005 - 2012
7,5 29 tys. ocen
7,5 10 1 29010
7,6 9 krytyków
Trawka
powrót do forum serialu Trawka

Nancy to jedna z najmniej sympatycznych i najbardziej irytujących bohaterek, jakie w życiu widziałam w serialu. W oczy przez cały serial kłuła mnie po oczach jedna sprawa - robienie z Nancy na siłę super laski. Oczywiście, jest bardzo atrakcyjną kobietą, jak na swój wiek ponadprzeciętnie atrakcyjną. Jednak bez przesady - nie jestem w stanie wymienić JEDNEGO faceta w serialu, który by na nią nie leciał, nie przespał się z nią lub przynajmniej nie rzucał jakichś komentarzy, o tym, jaką super laską jest Nancy. Ona sama też zachowywała się jak 20-letnia dziunia, szukająca sponsora, a nie odpowiedzialna matka w średnim wieku. Na początku jeszcze nie biło to tak po oczach, od przeciętny MILF, który zarabia na rodzinę w nietypowy sposób. Z czasem nie dało się już ukryć, że wcale nie chodzi o utrzymanie rodziny, a granie wielkiej gangsterki i obiektu pożądania wszystkich brudnych ćpunków i dilerów. Najlepsze jak miała rozpocząć pracę w koncernie tytoniowym i Silas musiał jej tłumaczyć, że kolorowa minikiecka bez ramiączek to strój nieodpowiedni do biura. Tak naprawdę najpięknieszym momentem w serialu była scena, gdy Megan dała jej w ostatnim odcinku do zrozumienia, że nie chce mieć z nią nic wspólnego i nie powinna brać udziału w wychowaniu wnuka. Wtedy chyba w końcu do tej idiotki dotarło, że przez swoje zachowanie zniszczyła swoją rodzinę, a i tak jej synowie i Andy długie lata cierpliwie znosili jej dziecinne i aroganckie zachowanie.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) serial na 7
digi_hardcore

Dla mnie ten serial po 5 sezonie to już naprawdę spadek formy. Scenarzyści pogrążyli Nancy w momencie jak uprawiała seks z doktorem jakimśtam żeby tylko wcisnąć mu swoje tabletki. Porażka. Shane jako policjant - macho kij wie co. Porażka. Sezony 6-8 bez polotu i finezji, nic się kupy nie trzymało, to już nie miało nic wspólnego z "Trawką" z 3 pierwszych sezonów, to był pastisz.
Producenci myśleli chyba, że im więcej tyłka i cycków Nancy będzie pokazane tym będzie wyższa oglądalność.

ocenił(a) serial na 9
digi_hardcore

Jestem kobietą hetero, ale w szoku jestem, gdy przeczytałam Twój wpis. Nancy jest mega laską. I to nie "jak na swój wiek" - ulubione powiedzenie wszystkich sfrustrowanych lasek by komuś dowalić. Nancy jest laską na każdy wiek. Gdy przeczytałam ile lat miała aktorka, gdy kręcili ten serial to mnie zatkało. Oddam wszystko, łącznie ze sprzedaniem duszy diabłu, by w jej wieku tak wyglądać. Jest filigranowa, smukła, dziewczęca, delikatna i z mleczną cerą. Wiesz co dla takich facetów kolorowych (afroamerykanów, latynosów) oznacza kobieta z taką mleczną cerą? To jak jednorożec. Do tego pomyśl, kto na nią leciał i z jakimi kobietami tacy faceci mieli do czynienia? Z wulgarnymi, prostackimi lachonami. Nancy była dla nich ucieleśnieniem amerykańskiej, białej kobiety z klasy średniej. Kobiety, która zwykle nimi pogardzała. Zatem oprócz urody fascynował w niej ten vibe kobiety stojącej wyżej w hierarchii. I wreszcie. Ona serio jest śliczna. Regularne rysy, ogromne oczy, małe bardzo dziewczęce usta . Ja mam podobny typ urody: szczupła brunetka z zielono-szarymi oczami. Mały biust i raczej dziewczęcy niż kobiecy vibe i serio mam mega powodzenia u mężczyzn. Często dużo starszych. Przekonanie , że facetom podobają się tylko cycate blondyny z ogromnymi warami to mit. A dla tych gości, którzy na Nancy lecieli, to ona była kimś elitarnym. I nie zapominaj o jednym. Ona jest może i irytującą, ale nietuzinkową postacią. Jest interesująca, nietypowa i ciekawa. To też wpływa na ocenę urody.