Ale denerwuje mnie w nich strasznie jedna rzecz- rozciągają akcje w tych szesnastu odcinkach,mnożą wątki,plączą losy bohaterów do granic możliwości,powtarzają pewne sceny po wielokroć,a samo zakończenie wygląda jakby ktoś je napisał na kolanie,byle jak,tylko żeby szybko skończyć,nie można, kosztem wcześniejszych...