Sebku, donde estas? ;P
Ulubiona scena- Wszystko z Angie. Nie mam ulubionej ;p
Najgorsza scena- Cami i ta cała siłownia.
Najśmieszniejsza scena- Ogół zachowań Ludmi
Najsmutniejsza scena- Angie i rozmowa z esme oraz to jak traktował ją Pablo :(
Najlepszy wykon piosenki dzisiejszego odcinka- "Hoy somos mas"
Kto miał dzisiaj najlepszy strój/stroje- Naty
Postać dzisiejszego odcinka- Angie, Ludmi, chociaż Diego też był genialny.
Para dzisiejszego odcinka- Czy ja wiem? :P
Ulubiony cytat- "Ja też wróciłam. Nie cieszysz się?" ; "Błagam cię, Angie to bułka z masłem. Też tak
myślałam."
Ulubiona scena zapowiedzi- Ogólnie jutro się ciekawie zapowiada. Wszystko, co z Angie. <3 I
Diegletta też nieźle - intrygi będą. :p
Ocena odcinka w skali 1-10- 8,5, całkiem ciekawy był
Ale mnie wkurza esmeralda. Udaje taką milusią. >.< A dzisiaj jej rozmowa z Angie. Ha, tylko nagrać i
Geremkowi pokazać! I jeszcze jutro znów go pocałuje. A Łążi cierpi. :c
Ulubiona scena- Rozmowa Naty i Ludmiła, gdy Naty się jej w końcu postawiła.
Najgorsza scena- Sceny Pablo+Jackie.
Najśmieszniejsza scena- Camila na siłowni, "zmieniająca" się Ludmiła. :D
Najsmutniejsza scena- Nie muszę pisać, prawda? Angie... :c
Najlepszy wykon piosenki dzisiejszego odcinka- "Hoy somos mas".
Kto miał dzisiaj najlepszy strój/stroje- Ludmiła.
Postać dzisiejszego odcinka- Ludmiła, Camila.
Para dzisiejszego odcinka- Brak.
Ulubiony cytat- "Ej, idzie tutaj! Bardzo śmierdzę?"
Ulubiona scena zapowiedzi- Ogólnie będzie ciekawy odcinek.
Ocena odcinka w skali 1-10- 9,5. Według mnie, jak na razie najlepszy. :D
Camila na siłowni - nie wyrabiam. Romantyczna scena z Marco i Diego - na gitarce brzdęk brzdęk i "Misiek...", coś wisi w powietrzu... (Dierco?) :D
Najlepszy tekst - Jackie "To nie moja wina, że jestem młoda, piękna i do tego mam talent". No i Matias, blondogrzywa Żejt i "Dobry wieczór".
Oj, biołogłowa Jade była genialna. XD
Też zwróciłaś na uwagę na Dierco? Jak się Marcuś patrzył na niego. Aż się, kurka, zawiesił. :D Ewidentnie coś jest na rzeczy.
Biedna Fran, biedna Violetka. Jeszcze Leómas niech będą razem i bida z nędzą, panna Castillo zostanie sama jak ten kołek w płocie.
Właśnie, po co się mają z tymi babami użerać. Że jeszcze nie wpadli na pomysł odnalezienia siebie nawzajem w swoich ramionach.
Cóż te biedne kobitki poczną? :P Zostaje Gregorio z Beto... Ale zawsze dostaje Matias. ;D
Ej, nie zapomnij czasem o kusicielu Antoniu. I boski Ramallo... I Oskarek... I ojciec Fran... ;D
Ojciec Fran jest mój. *.* Ramaszo będzie z Oskarkiem, przecież na pierwszy rzut oka widać, że ich do siebie ciągnie. ;D
Tak. Camila na siłowni była najlepsza. Te jej teksty... xD
"O, a ja mogę jeszcze szybciej... i jeszcze... i jeszcze... Aaaa!"
" Ej, bardzo śmierdzę?"
:D
Ale ta cała sytuacja była przewidywalna, tylko czekałam, aż skądś wyskoczy dziewczyna Sajmonka.
Swoją drogą, na tym boisku Cami przybrała bardzo dziwną pozycję. Jak ona może się opierać o nogę Maxiego? Noga Maxiego jak i cały Maxi jest tylko i wyłącznie Naty. Nie będzie ruda mu zawracać w głowie, nie zgadzam się!
Z Cami się w ogóle ostatnio desperatka zrobiła. Brodka zostawiła, już do DJ, tego jak-mu-tam-z-siłowni, a teraz jeszcze za Maxiego się weźmie...
Ja od razu wiedziałam, że zaraz zleci z tej bieżni. Albo jak Angie parę odcinków temu Pabla przytulała - to było takie przewidywalne, że Jackie wejdzie.
Też to zauważyłam. I albo mi się wydawało, albo on do nie powiedział "Słonko". xD
Tak.. co mnie bardzo wkurzyło. Rozumiem, że są przyjaciółmi, ale pwrą nie są. Taa... z Cami tak jest, ale po 50 odc. bd gorzej... ta jej lista.
Wolałabym, aby mówił do niej "rudzielcu". Nie pomyślcie sobie nic - kocham jej włosy. <3
Jak lista? Nie oglądałam drugiego sezonu... :D
Tak, ale w 100% nie masz racji. To Maxi ucieka od Naty. Wudaje mi się, że Cami nawet chciała im pomóc
Mój Cami-czujnik się włączył i uznałam że to "ruda" było w obraźliwym tonie ;D Wybacz, jestem przewrażliwiona ;(
Ja mam wszystko co ty, więc po co mam się rozpisywać. Chociaż najbardziej rozśmieszył mnie tekst Olgi " miej pan przestrzeń osobistą i się nią obsmaruj na amen i wszystkich świętych".
Czy tylko mi Łążi kojarzy się z Łomżą?
To chyba było "niech pan weźmie swoją zazdrość i się nią obsmaruje na amen i wszystkich świętych" :D Mnie też ten tekst rozbawił zdecydowanie cytat odcinka xd
Mi się Łążi kojarzy z jakimś łążeniem czy dążeniem do czegoś,ale z Łomżą to chyba nie. Łąnszi jest najlepsze i tak<3 :D
Ulubiona scena - Esmeralda grożąca Angie.
Najgorsza scena - Wszystko co jst Pablo/Angie/Jackie, wkurzają mnie, czekam na powrót do Pangie. :(
Najśmieszniejsza scena - Cami na siłowni
Najsmutniejsza scena - nie miałam.
Najlepszy wykon piosenki dzisiejszego odcinka - "Hoy somos mas", zgodzę się tutaj.
Kto miał dzisiaj najlepszy strój/stroje - nie mam pojęcia, nie zapamiętuję stroi, ale Fran świetnie na tej siłowni wyglądała.
Postać dzisiejszego odcinka - Ludmi, mało Fran.:(
Para dzisiejszego odcinka - Esme/German
Ulubiony cytat - nie odnotowuje sobie, ale Olga znów wypominająca Ramallo jego kota była zajebista.
Ulubiona scena zapowiedzi - nie pamiętam zapowiedzi. xd
Ocena odcinka w skali 1-10 - jeśli mowa o filmwebowskim nazywaniu ocen to będzie to 6, niezły.
~J
Ulubiona scena- Oczywiście wszystko z Angie
Najgorsza scena- Wprowadzenie się do domu Castilio Esmeraldy :(
Najśmieszniejsza scena- Cami i Fran na siłowni
Najsmutniejsza scena- Rozmowa Angie i Esme :((
Najlepszy wykon piosenki dzisiejszego odcinka- Hoy somos mas
Kto miał dzisiaj najlepszy strój/stroje- Angie, Ludmi i Cami
Postać dzisiejszego odcinka- Angie i Camila
Para dzisiejszego odcinka- Diegoletta i Gesmeralda
Ulubiony cytat- Nie pamiętam
Ulubiona scena zapowiedzi- Angie , Angie , Angie
Ocena odcinka w skali 1-10- 7,5
Wszystko co najgorsze to z Esmeraldą.Nie wiem po co ją do tego serialu dali,żeby życie Angie zatruwała czy co?I jeszcze ta Jackie ;-;
Nie chce mi się tego wszystkiego rozpisywać,jakoś nie mam humoru..
Ulubiona scena- ta z Jade i Matiasem
Najgorsza scena- Esme wprowadzająca się do domu Germana i grożąca Angie
Najśmieszniejsza scena- siłownia, Ludmiła jako dobry człowiek :D
Najsmutniejsza scena- Esmeralda się wprowadza, każdy się tak cieszy, a Angie taka smutna stoi :C
Najlepszy wykon piosenki dzisiejszego odcinka- króciutkie Yo soy asi, śpiewane przez Diega wtedy kiedy był z Marco
Kto miał dzisiaj najlepszy strój/stroje- Naty
Postać dzisiejszego odcinka- Olga, Jade
Para dzisiejszego odcinka- Ramallga
Ulubiony cytat- ''Gregorio, to nie kury! - Po tańcu ciężko się zorientować'' czy jakoś tak, jeszcze oczywiście rozmowa Olgi z Ramallo
Ulubiona scena zapowiedzi- hmm, nie pamiętam
Ocena odcinka w skali 1-10- 8