W 80 dni dookoła świata

Around the World in 80 Days
2021 -
6,7 972  oceny
6,7 10 1 972
W 80 dni dookoła świata
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Kłamstwo, oszustwo idą w najlepsze... Rasizm wobec naszej europejskiej kultury - cywilizacji, już dawno przekroczył granicę absurdu. A propagatorzy tych łgarstw/oszustw brną jeszcze dalej...
NIE dla przestępczej, bandyckiej BLM.

I jakiś taki " uwspółcześniony". Wytrzymałem 3 odcinki.

Jak na filmwebowe zwyczaje aż dziw, że jeszcze nikt nie zaczął narzekania na temat czarnoskórego Passepartout

Bardzo fajny mile oglądający się serial. Warty polecenia

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) serial na 8
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Przypadkiem natknąłem się na serial w TV. Poprawność polityczna, rasizm białych, dobrzy czarni, silne niezależne kobiety rzucają się od razu, natomiast rozwalił mnie wjazd do miasta i ujęcie kobiety - kowala. Idź Pan ...

ocenił(a) serial na 9

bardzo fajny film:)

w sam raz do obejrzenia w niedzielne popołudnie. Oczywiscie powstal w 2021 roku wiec skazony jest wszechobecna poprawnoscia polityczna. Jest przesiakniety feminizmem i walka z rasizmem ale ogólnie film sympatyczny

I dobrze! jesli wszystko miałoby byc po staremu to po co krecic nowego.
Fantastyczne zdjecia i swiatło. Fabuła... no coz nie da sie nie zauwazyc wszechobecnej emancypacji, Ciapowaty Fogg, nie spodziewam sie ze wroci do londynu z ksiezniczka, ale spodziewam sie za Abigail hajtnie sie z Paspartu. Swietna europejska...

Wydaje mi się, choć mogę się mylić że 80 dni to trochę więcej niż niecałe dwa miesiące jak jest u was w opisie tego filmu.

Dlaczego w opisie jest "niecałe 2 miesiące"? 80 dni to raczej trochę więcej.

Co może być źle? Mam nadzieję, ze nic.

ocenił(a) serial na 9

film się bardzo fajnie ogląda...

Słabiutko oj słabiutko mdłe jakieś taki rozlazłe.

A pro po zrobili z Fogga jedną wielką miękką angielską pytę którą należało by się zakopać na pustyni i poczekać aż wyschnie serial to jedno wielkie nieporozumienie.

I tak słabo to wygląda... wprawdzie nie tak źle jak ten film z Jackie Chanem ale sztampa goni sztampę, a jedyna postać, która jest w miarę dobra to pan lokaj.
Potem napisze, jak dalej widział mi się ten serial.

przyjemnie i prosto się oglądająca(przynajmniej pierwsze 5 odcinków) wariacja na temat oryginału Verne'a. feminizm walka z rasizmem dominują cały serial,
oczywiście jak zwykle niezły Tenant