Jestem na trzecim sezonie i kolejny raz Scully zamiast ZAUFAĆ Mulderowi to rzuca hasło typu "dlaczego celujesz w ..." itd. A to powoduje, że morderca zdąży uciec albo Mulder jeszcze bardziej jest uznawany za niepoczytalnego.
Rozumiem takie akcje na początku ich przygody, ale już tyle z nim przeżyła, tyle rzeczy sama widziała a nadal neguje to co Mulder jej pokaże