Kilka uwag, bo wszystkich po prostu nie chce się wypisywać.
Tytuł polski winien chyba brzmieć: Utracone królestwo, nie zaginione, to nie Atlantyda. Swoją drogą, albo królestwo, albo republika.
Jak bardzo trzeba się nagimnastykować, by uznać, że gniazdo piratów było wzorem dla Stanów Zjednoczonych?
Pierwsze słyszę, aby...