Klee

Sebastian Deka

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Rzyganie na ekranie
| 61 komentarzy
Kilka dni temu można było przeczytać na Onecie następującą wiadomość:

"Prezenterka szwedzkiej telewizji została gwiazdą po tym, jak zwymiotowała na wizji swojego programu, nie przestając go prowadzić - informuje serwis Ananova.

Wpadkę Evy Nazemson zobaczyło w serwisie YouTube ćwierć miliona osób. Nazemson prowadziła w TV4 Plus show, polegające na rozwiązywaniu na wizji zagadek z dzwoniącymi do niej telewidzami. W pewnym momencie poczuła się źle, gwałtownie odwróciła głowę w bok i zwymiotowała. Na kilka sekund zniknęła z wizji ekranu, ale szybko wróciła, by prowadzić show."

Rzecz do obejrzenia tutaj: http://pl.youtube.com/watch?v=vhi5F3_cPj0

Jeden z moich tutejszych Mistrzów stwierdził, że jest to "obleśne i w sporej mierze żenujące". Dziwnym nie jest, ale zacząłem się zastanawiać, czy puszczanie pawia zawsze musi być czymś niewesołym i jak jest ono w kinie pokazywane. Przypomniał mi się jeden paw puszczony bardzo na wesoło, w filmie "Smak życia". Ale to film słaby, popularny, rozrywkowy, więc i żarty - można powiedzieć - niewysokich lotów. No ale w "Pieśniach z drugiego piętra" też pan przecież pięknie na ekranie haftuje i to jest mocarna scena.

Znacie jeszcze jakieś? (Ale filmowe, bo że w "Ostrym dyżurze" w każdym odcinku pacjenci haftują, to wiadomo.)
Udostępnij

komentarze

Czesć! Mam "Czułe słówka"w formacie video cd(kupilem sobie kiedyś),a "LAS Vegas Parano"jak na razie mam w komputerze.Chciałbym zobaczyć listę filmów,które posiadasz.Pozdrawiam.

Cześć!

Czy to Ty jesteś tym człowiekiem, który poznał swoją dziewczynę w kinie? Zdaje się, że tak :-)

Filmy na VCD raczej mnie nie interesują. Mam kilka i trudno mi je oglądać, bo jakość jest jednak niezadowalająca. No a zazwyczaj są też dostępne wersje na DVD, więc wolę jeszcze poczekać i poszperać. W każdym razie stwierdzić muszę, że gust masz nieprzeciętny, bo już różne spisy filmów różnych osób widziałem, ale tego tytułu nie sposób było na nich znaleźć. Gdyby był w wypożyczalni w mieście, w którym mieszkam, byłoby miło, ale nie ma. Jeśli nigdzie nie znajdę, to może doczekam się jakiejś przeceny w jednym ze sklepów internetowych i wtedy kupię po prostu DVD.

"Las Vegas Parano" - poproszę o jak najszybszy kontakt e-mailowy w tej sprawie. Dlaczego zależy mi, by był szybki, wyjaśnię w liście. Jeśli jednak czytasz ten post po 20.30, to nie musisz się już spieszyć.

Przyślij więc pustego (lub nie :-) e-maila do mnie, żebym mógł Ci odesłać ten mój spis.

Pozdrawiam (również Ukochaną :-) !

Witam ! Tak,to ja zadałem to pytanie o poznanie kogoś w kinie.Mnie owszem zdarzyło się poznać tam fajną dziewczynę,ale nie chodzimy ze sobą(jak na razie),a szansa jest i tak niewielka.Byłem ciekawy czy ludzie mieli podobny przypadek.Ok,zaraz wysle pustego maila do Ciebie.Pozdrawiam.

No i daj oczywiście znać, jak coś spotka się z Twoim zainteresowaniem.

Funny games, Stalker, Historie kuchenne, Las Vegas parano, Moje wlasne Idaho, Jego brat są łatwo osiągalne na divxie. O ile dysponujesz dobrym łączem (ja np. nie:))Film Gilliama za 20 zł można kupić na dvd w MM np. Almodovary mam z dodatków do gazet. Aktualnie 'Kike' widziałem przy 'Dom i wnętrze' lub coś takiego... 'Charakter' sam chciałbym mieć. ;/

Funny games, Stalker, Historie kuchenne, Las Vegas parano, Moje wlasne Idaho, Jego brat, Wyśnione zycie aniołów są łatwo osiągalne na divxie. O ile dysponujesz dobrym łączem (ja np. nie:))Film Gilliama za 20 zł można kupić na dvd w MM np. Almodovary mam z dodatków do gazet. Aktualnie 'Kike' widziałem przy 'Dom i wnętrze' lub coś takiego... 'Charakter' sam chciałbym mieć. ;/

Dzięki za wszystkie informacje!

Almodovara udało mi się już prawie całego skompletować. O innych wiem, że są dostępne w "śmiesznym formacie" (wszystkie przeze mnie wymienione), czy jednak łatwo dostępne, to dla mnie już takie oczywiste nie jest. Łącze szybkie mam, ale niewiele mi to daje. Kiedy spóbowałem raz właśnie "Historie kuchenne" ściągać, to po po tygodniu trafiło do mojego komputera jakieś 30MB danych. Dałem za wygraną. Jak się już coś ściąga, to i tak z prędkością modemową. Jednak przez większość czasu nie dzieje się po prostu nic. Pewnie posługuję się nieumiejętnie tym całym overnetem, lecz cóż...

Wczoraj zabiłem 'Heresy' i dałem życie 'The perfect drug':)

Chętnie posiadałbym filmy w formacie DVD, ale z jednej strony byłoby to kosztowne, a z drugiej sporo filmów w Polsce jest nieosiągalna. Niestety. Czasem w gazetach jest coś ciekawego. Choćby ostatnio świetne 'Delicatessen' 'Hable con ella'. Reklamy przed 'projekcją' bywają drażniące, ale w końcu film kosztuje te 10 zł, a nie 60 zł i wyżej.

Moje szukanie filmów ejst o tyl utrudnione, że raczej nie interesuja mnie filmy pokroju 'Van hellsing'a'... Te, które decyduję się ściągać maja mało 'źródeł'... Czasem coś wyjątko szybciej się ściągnie, ale też nie są to prędkości zawrotne.

Ja bezskutecznie próbuję ściagnąc 'Ichi the killer' - raz udało mi się nawet 690 mega pierwszego cd, ale 'fatal error, bad data cośtam' zniweczył osiągnięcie tego upargnionego celu... Jednak.. niczym Syzyf wtaczajacy pod górę swój głaz ja wciąż próbuje kraść ten film:)) Niestety ominął mnie Cieszyn (kolidował z robotą), gdzie film Mikee był wyświetlany...

Teraz tendencyjne pytanie... Skąd jesteś Klee? Swoją drogą cenię tegoż malarza...


Wiesz, w dobie globalizacji wszystko jest osiągalne. Płyta kupiona w Amazon.com dociera z Ameryki w ciągu kilku dni. Jasne, że miło by było tylko tam się zaopatrywać. Nie dlatego, że jakość filmu na DVD lepsza, czy cokolwiek innego. W moim przypadku tylko dlatego po prostu, że to byłoby uczciwe. Dla mnie to jedyny powód, ale o wielkiej wadze. A te reklamy na płytach z gazet, których pominąć nie można... Tak, czasem to tak żałosne, że aż boli.

Co do Twojej wytrwałości w ściąganiu, to gratuluję uporu. Mi go nie starcza, ale to i lepiej, bo wolny jestem potem od ewentualnych wyrzutów sumienia, że przywłaszczam sobie, co nie moje.

A pytanie w końcówce chyba nie do końca tendencyjne, bo spotykam się z nim tutaj pierwszy raz. Odpowiedź za to będzie tendencyjna: jak wszystkich tutaj, zrodził mnie matrix. ;-)

Tak. Można sobie płytki zamówić przez sieć, jednakże... choć orientuje się w angielskim, chciałbym mieć polskie napisy. Niektóre filmy bywają pod względem słownictwa przyciężkawe:)

Co do uczciwośc, to niestety żyjemy w takich czasach, że tylko bogatych stać na uczciwość (ale chba im niezbyt juz zależy). Mamy ceny europejskie, ale zarobki... polskie.... Ah, ale nie będę wnikał już więcej w politykę, skoro blog powinien być filmowy.

Tendencja tego pytania wynikała bardziej z natury rozmów sieciowych... Częstokroć pierwszy pytania to 'jak masz na imie, skąd jesteś'... (bądz drastyczniejsza forma 'skąd klikasz"[sic!]).

Nie zaskoczyłeś mnie jednak odpowiedzią...:)

Mam władcę much w świetnej kopii, ale na DivXie... :(

Ale dlaczego taka mina? To przecież nawet lepiej, że w "śmiesznym formacie", bo zabawniej będzie. ;-) A tak na poważnie, to trudno przecież, żeby to było w jakimś innym formacie.

Jakkolwiek, jeśli chciałbyś się podzielić (lub oczywiście wymienić na jakiś (jakieś) inny film), to wyślij do mnie e-maila.

Sam sobie odpowiem:) Nie wiem czemu (bycmoże przytłoczony Twym słowotokiem), ale dopiero teraz spojrzałem w Twoje 'Ulubione'. Tutaj mniej zaskoczenia, aczkolwiek masz trochę mniej mi odpowiadających filmów (wiem, że jest 'coś' takiego jak sentyment itp. podbudki:P). Są też... kina. To Tyle chciałem.

$comment.user użytkownik usunięty

Co do kategorii "ulubione", to niekoniecznie znajdują się tam moje ulubione. Gdyby miały się tam być tylko takie, to lista byłaby na pewno znacznie krótsza, a przede wszystkim znalzałyby się tam jeszcze tytuły, których teraz nie ma. Nie mam chwilowo czasu, by to dokładnie tłumaczyć. Wspomniałem już o tym kilka razy na blogu, w autocharakterystyce zresztą też.

Jakie filmy mam w kolekcji, to chyba jednak nie wiesz, bo przecież nie posyłałem Ci listy. Na pewno jednak i ta kolekcja nie odzwierciedla moich upodobań. No niestety wiele znakomitych filmów nie ukazało się jeszcze na DVD nawet na Zachodzie, że o DivXie nie wspomnę. A do wielu z tych nawet, które się ukazały, właśnie nie mam dostępu.

A kina? No cóż, sugestia trudna do pogardzenia. Z tymi to w naszym pięknym kraju jest jednak tak, że trudno w nich zobaczyć to, co by się chciało, lub co obejrzenia jest warte, prawda? To prawie tak, jakby ich nie było.

To oczywiście byłem ja, tylko zapomniałem się podpisać.

Odpisałem Tobie i na swoim blogu.

Natomiast... chętnie bym poczytał listę tego co posiadasz. Jakbyś był skłonny wysłać to oto mail: heresy@gazeta.pl Niestety ja takowej listy nie posiadam. Z 2 lata temu prowadziłem, ale coż... studia nieco mnie 'rozleniwiły' i coraz mniej dodawałem tytułów. Teraz napiszę konkretnie co mam z tych filmów, które wymieniłeś. Funny games, Stalker, Son frere, Fear and loathing lalala, My own Idaho...

Uczta Babette - świetne
Las Vegas Parano - dobre

$comment.user użytkownik usunięty

Jeśli nadal jesteś zainteresowany to mam Las Vegas Parano, Władca much (ale wersja z '90), Solaris Tarkowskiego, lada dzień powinienem mieć Dróżnika. Mój adres aegnor@interia.pl
Pozdrawiam

Widzę, że 'żarówka' się pali. Czyżbyś aktywnie powrócił Klee na dłuższy czas? Uzbierałeś już te filmy? Muszę, choć wcale nie muszę, ale jednak pochwalę się... Mam 'Karakter'. Ze 3 lata temu widziałem go raz w tv. Fajnie mieć taki unikalny film na właśność. Ah...

Przedstawiam list pochwalny na stronie http://www.filmweb.pl/Topic?id=258462

$comment.user użytkownik usunięty

Szukam historii kuchennych na kompa- bede bardzo wdzieczny za wszelka pomoc. Pozdrawiam. mathias_molak@tlen.pl

czesc Klee!!
widzialem w Twoich ulubionych Historie Milosna Roya Andersona czy masz moze ten film w swoich zbiorach, ewentualnie jakis inny tego rezysera (piesni z 2 pietra mam), mam problemy ze zdobyciem dlatego pisze, gdyby interesowalo Cie cos z mojej kolekcji chetnie sluze pomoca, zajrzyj do moich ulubionych i na www.ds5.agh.edu.pl/~fando a znajdziesz tam spis niektórych moich filmow, czekam na odpowiedz, pozdrawiam!!

fando

Niestety Anderssona nic więcej nie mam poza "Pieśniami...". Jeśli jednak cenisz tego reżysera, to warto sobie obejrzeć: http://www.filmweb.pl/Obsessions,du,deuxieme,%E9tage,%282000... Tym akurat dysponuję, bo stanowi jeden z dodatków na płycie DVD.

Swoje zbiory chętnie bym wzbogacił o "Decasię" albo "Dom wariatów". Najlepiej napisz do mnie, żebym mógł Ci przysłać spis tytułów, które posiadam.

Mam w swojej kolekcji Stalkera Tarkowskiego nagranego z telewicji na kasetę. Mogę go zgrać na płytę DVD.

Dziękuję bardzo! Też mam.

Pamiętam o tym 'Karakterze' dla Ciebie, ale tak... pusto... 2 płytki wysyłać... Także w sprzyjających okolicznościach mailowo jeszcze porozmawiamy o tym.... Pewnie dopiero za miesiąc (z mojej strony) jak uporam się z uczelnią.

Jesteś już czwartą osobą, która mnie dzisiaj... rozczuliła. ;-) Dzięki za pamięć! Bardzo mi się zrobiło przyjemnie. Znasz moją filozofię: nie chodzi mi o wymianę, tylko o dzielenie się. Przyznam jednak, że wtedy zrobiło mi się trochę nieprzyjemnie, bo mi nawet nie odpisałeś, że przysyłać nie zamierzasz. Byłoby miło jakąkolwiek informację zwrotną otrzymać. No a teraz taka niespodzianka! :-) To pokazuje, że nie warto o ludziach źle "pomyśliwać", nawet jeśli miałoby to być bardzo rzadko i bardzo malutko. ;-) Dzięki!

Ha... Wychodzi na to, że myślę ekonomicznie:) Spojrzałem w górę i mam jeszcze 'Before night falls'. W ogóle myślę nad kupnem nagrywaki dvd i gromadzeniu na tym nośniku filmów, nawet divxów... Przy okazji... Widziałeś 'Flawless'? Też mi ostatnio wpadło...

Oj... Szczerze mówiąc nie wiem, co wtedy poczyniłem, ani Twojego maila... Mógł trafić na jakiś 'chaotyczny' okres, gdyż zazwyczaj odpisuję, a i maili nie mam ton;)

Człowieku, jutro przyjeżdżam do Krakowa!!! Że niby do teatru albo znajomych odwiedzić... ;-)

Wiesz, "Charakter" chciałbym mieć, ale już go 3 razy widziałem, a "Before night falls"... Pozostaje mi karmić się tylko zwiastunem co jakiś czas. :-( Bardzo chciałbym zobaczyć, choć nie będę ukrywał, że powodują mną cokolwiek niskie pobudki. Zobaczyć największy obiekt pożądania kobiet (i gejów ;-) w roli transwestyty - to musi być więcej niż interesujące. A jest mi potrzebny kompres tego rodzaju, bo od momentu, kiedy zobaczyłem pana D. w Las Vegas Parano, nie opuszcza mnie ból głowy; to było doprawdy traumatyczne przeżycie. ;-)

"Flawless" poleciła mi kiedyś pracownica wypożyczalni, która mnie polubiła, a poza tym musiała pewnie wyczuć. ;-) Uległem nie bez oporów, gdyż zazwyczaj wiem, czego chcę, jak już jadę do Beverly Hills. Też ją lubiłem, więc ostatecznie wypożyczyłem, no i potem nie żałowałem. Film wydaje mi się dość cienki, ale Philip Seymour Hoffman mnie zaskoczył i zachwycił. Nie sądziłem, że tak potrafi. Od tamtej pory jest dla mnie naprawdę dobrym aktorem. Wbrew temu, co się wydaje wielu osobom, zagrać dobrze transseksualistę lub transwestytę jest niezwykle trudno. Co mi przychodzi do głowy? Hugo Weaving (Agent Smith z "Matrixa") zagrał w http://www.filmweb.pl/Priscilla,kr%F3lowa,pustyni,%281994%29... Tak sobie moim zdaniem, ale sam film o wiele lepszy, polecam! A jeśli o "Flawless" idzie, to dla Ciebie jako faceta to oczywiście mało interesujące, ale czarnoskóry fizjoterapeuta, który pojawia się na kilka chwil w jednej ze scen, jest powalający. Zastanawiam się, czy to aby nie uzależniony od seksu ;-) były mąż Halle Barry... Żeby zamknąć temat, powiem, że bardzo chciałbym to obejrzeć: http://www.filmweb.pl/Wild,Side,%282004%29,obsada,Film,id=15...

Mój aktualny spis jest dostępny na stronie.

Jak będziesz kupował nagrywarkę, to polecam dwuwarstwową. Ja sam poczekam na Blue-ray (i pieniądze ;-)). Jeszcze troszkę i dotrze również do Polski. Na początku pewnie będzie drogi, ale jedna płytka zapisana w tej technologii mieści 40 GB danych, więc warto zainwestować.

Zaliczenia wszystkiego na piątki życzę! :-)

Cóż za nowina zaskakująca... :)

Ja jeszcze 'Before... ' nie ujrzałem także, gdyż jest to jeden z tych filmów, które dostałem nagrane na dvd i na dysk zrzucić nie mogę... ;/

'las Vegas parano' znakomite, choć ja akurat bardziej przepadam za Del Toro;)

Hoffman, gdy się pokazuje w filmie zazwyczaj przykuwa moją uwagę - pisałem o tym już dziś, przy okazji '25 godziny'. Także projekcja 'Flawless' przede mną...

Ha.... Link do kolejnego filmu pana od 'Presque rien':) Przyznam, że nie wiedziałem, czego po tym filmie sie spodziewać i w efekcie także wypadł mi średnio, ale i liczy się także 'grunt', na który trafia... Podobnie chyba może oddziaływac także (lub zgoła nie i pozostać ładnymi obrazkami) 'Gerry' Van Sant'a, o którym zupełnie przypadkowo też dziś wymieniałem luźne uwagi.

Nagrywarki tanieją teraz, ale też wolałbym juz zainwestowac w coś 'porządnego' - dwuwarstwowa więc to priorytet. Podejrzewam, że ten Blue-ray, cokolwiek to będzie wejdzie na rynek w niezłych cenach;/

Także miłej wizyty...

Nie wizyty, nie wizyty, tylko kupuj ten napęd DVD, żebyś mógł to skopiować i się z potrzebującymi dzielić. ;-)

Wiem, że się u Ciebie na temat "Gerry'ego" toczy dyskusja, ale jeszcze nie zajrzałem. Dla mnie film - delicious!

Cześć!

Temat jest jeszcze aktualny? Konkretnie chodzi mi o film Fanny i Aleksander, mam go na DVD (wydanie z Gali) i z checia sie wymienie ;)

Pozdrawiam.

Też mam. :-) Rzeczywiście, listę należało zaktualizować. Dzięki w każdym razie!

A ma ktos Las Vegas Parano na DVD? Od biedy moze byc na VHS:D

Ani na DVD, ani na VHS, ale za to w DivX'ie.

mam ucztę Babette


Pzdr

A Tarkowskiego to mam tylko Stalker i Ofiarowanie


Pzdr

coś tam mam s tego, co szókasz na CD, jak coś, to imejl masz w mojej podstronce. Ciał

wszedłem na twoją stronę, bo jestem pod wrażeniem dyskusji o "Brokeback M". Mogę służyć "Czasem wilka", ale, niestety, nie mam polskich napisów.

Dzięki! A ja tam jakąś dyskusję toczę? ;-)

Film ma mi już ktoś podesłać, ale ofertę doceniam, więc gdybyś bardzo pragnął jakiegoś tytułu spośród tych, którymi dysponuję, daj znać. Chętnie się odwdzięczę za dobre chęci. :-)

Tak, przyznaję, że teraz, jak po odpowiedzi na forum BM wiem, że jesteś z torunia, to myślę, że wymiana tytułów jest tym bardziej możliwa do zrealizowania. Ja mam sporo filmów, całkiem ciekawych, myślę.

Do tej pory tylko raz wymieniłem się z Torunianinem. Wypatrzyłem go kiedyś na forum Gazety. Co ciekawe, była to wymiana o wiele mniej udana od tych odbywających się za pośrednictwem poczty. ;-] Zobaczymy, jak będzie tym razem... :-) Czekam na więc na sygnał. Mój adres znajdziesz przy avatarze na stronie głównej bloga.

Ja tez jestem z Torunia i mam sporo filmów na wymiane, chociazby "Decasie", troche filmow z kregu New Queer Cinema (Todd Haynes, Gregg Araki,Tom Kalin). Oczywiscie to nie wszystko. Wiec moze by tak powymieniac sie grupowo ;)?? Klee, znam cie nawet z widzenia, raz przyszlam na kulture jezyka w zeszlym roku, ale ucieklam po pierwszych zajeciach i nie mielismy sie szansy poznac ;)

Kata czyli mnie też wliczasz jako potencjalnego wymieniacza? no to jak sie spikniemy? (proponuje np. nry telefonow akademikowych)

a wlasciwie to chyba moge rzucić tutaj swoj e-mail? (myslałem że cztery cyferki telefoniczne będą bardziej enigmatyczne a przez to wlasciwsze, ale chyba przekombinowalem) przemekak@op.pl

Oczywiście, ze wliczam. Sluze moimi zasobami. Ja szczegolnie szukam klasyki, bo z nadbudową u mnie nieźle, gorzej z bazą. Odezwe sie na maila

Oj, żałuję, żałuję bardzo! No ale dobra Twoja, bo moje Koleżanki musialy - z niejednego zresztą powodu - nieporównanie lepiej ode mnie te zajęcia prowadzić, a i o zaliczenie było u Nich zapewne łatwiej. ;-) A ja, choć żałuję, jak mówię, jakoś przeboleję, bo los był dla mnie i tak wyjątkowo łaskawy i uczestnicy zajęć trafili mi się naprawdę świetni, zarówno jako studenci, jak i jako ludzie po prostu. Dla nowicjusza to łaskowść niespotykana wręcz. :-)

A ja się już kiedyś tu na FW na Ciebie natknąłęm, zdaje się. Avatar zwrócił moją uwagę, a jak zobaczyłem nick, to pomyślałem, że to chyba Ty właśnie. ;-) Choć Twej twarzy nie kojarzę, to osobę jednak zapamiętałem, bo utkwił mi w pamięci Twój e-mail, który skojarzyłem siłą rzeczy z nickiem, bo charaktersytyczny jest przecież bardzo. Zresztą było tam jeszcze na tej liście studentów kilka równie oryginalnych. Dziwić to nie dziwi, w końcu to adresy polonistów, nie! :-) Można by jakiś licencjat napisać o tych adresach... Zresztą pewnie już powstał niejeden.

Trawestując niedawną wypowiedź naszego ministra spraw zagranicznych - miewam skłonność do wymian ;-), więc jeśli jesteś czymś ode mnie zainteresowana, to pisz na e-mial. Bo z Billem to już się moja wymiana - jeśli mogę tak powiedzieć - dokonała. ;-] Bill, w św. Mikołaja się co prawda bawić nie mogę, bo czas mi nie pozwala i finanse, choć chciałbym, ale w Złotą Rybkę bawię się i chętnie, i często, bez żadnych oporów, więc jeśli jakieś Twoje trzy życzenia filmowe mógłbym spełnić, wal śmiało. :-)

dobra dobra, juz po ptakach, powiedzmy otwarcie: spusciles mnie z wodą

Hehe, ja Cię nie spuszczałem, ja Ci chciałem dać zaczerpnąć ze źródła ;-), ale jak tam sobie chcesz.

O "po ptakach", a nawet "po ptokach", Mgr Salińska pisała magisterkę. :-] A o czym Ty swoją piszesz, rozumiem, nie dowiem się już i drugi raz nie mam pytać, tak? Wygląda na to, że jesteś jednym z tych, których trzeba prosić; prosić o odpowiedź, prosić o przyjęcie płyt... Ciekawe, o co tam jeszcze... Czy to już psychoanaliza? ;-) A propos, spotkałem dzisiaj Waszego Instytutowego Freudystę. ;-)

$comment.user użytkownik usunięty

Witaj! Mam parę filmów Haneke, aczkolwiek częśc jest w okropnej jakości... Posiadam jednak równiez setki innych filmów, więc gdybyś chciał się powymieniac, podeslij swoja listę na: jimcasy[NOSPAM]gmail.com, ja odeślę w odpowiedzi swoją. Pozdrawiam, Daniel

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

dodaj komentarz