Powiązane materiały

komentarze 1

kto
Sorrentino mistrzem jest i kropka, ale mimo całej sympatii dla niego jako twórcy Loro jest jego najsłabszym filmem. Jest fantastycznie dopracowany od strony wizualnej, ale różnego typu przeskoki akcji czy wrażenie brakujących elementów kilku wątków wszystko psuje. Wielka szkoda, że nie możemy zobaczyć w kinie tej oryginalnej dwuczęściowej wersji, tam pewnie wszystkie elementy perfekcyjnie by zagrały. Tymczasem czekamy na opowieść o nowym papieżu ;)

zwiastuny