Sex Education - sezon 2

Dorota Kostrzewa i Michał Walkiewicz rozmawiają o 2. sezonie "Sex Education". Sprawdźcie, czy się z nimi zgadzacie i koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami. 

komentarze 22

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
telcontar_2929
Nieco poważniejszy od pierwszego sezonu i to sprawia, że nieco lepszy. Na plus rozwój postaci Otisa, Maeve, Erica, Jean oraz Aimee. SPOILER Na minus przeciągnięty wątek Otisa i Meave i ewidentne granie na emocjach widza, czyli czekanie na 3 sezon aż (prawdopodobnie) zostaną parą.
6
telcontar_2929
@telcontar_2929 A z seriali to mam nadzieję, że zrecenzujecie jeszcze jakieś animacje np. finałowy sezon BoJacka Horsemana, Undone, Łowcy trolli, 3 nie z tej ziemi, Smoczy Książę i sezon 4 Rick'a i Motry'ego.
WTTW_FILM
@telcontar_2929 Nie zapomnij o bardzo dobrze prowadzonej postaci Adama która zmienia się na tle wydarzeń.
2
telcontar_2929
@WTTW_FILM Racja. To też był dodatkowy plus. Jeszcze dużym plusem SPOILER jest to, że dyrektor poszedł w odstawkę i jest teraz rozwiedziony/w separacji, a syn nim pogardza. Chociaż robienie zła wcielonego z postaci dyrektora w trzecim sezonie będzie lekką przegięciem. Może się zmieni.
WTTW_FILM
@telcontar_2929 Bardziej w stylu tego serialu byłby jego "upadek" a później pewnie chcieliby przedstawić jego odbudowę i zmianę. W końcu ten serial ma głównie uczyć.
1
Woooo
Wątek mojej ulubienicy Lily jakoś tak dziwnie skręcił w autoparodię...
1
bartek_tdk
Nie wiem co ten serial ma w sobie ale drugi sezon "łyknąłem" w trzy dni... Podobnie jak pierwszy. Czekam na kolejny!
1
sk8er123
Moją ulubioną postacią tego sezonu jest Aimee - nie da się nie lubić i nie kibicować jej :D Maeve za to jeszcze bardziej mnie denerwowała i zgadzam się całkowicie z Otisem. Genialny sezon, a końcówka to petarda. Mam nadzieję, że będzie kolejny sezon <3
aniasur5
bardzo wolno się ładują wasze filmy na filmwebie
FanTheOC
Dla mnie drugi sezon jest gorszy. Poszli na całość w promowaniu ideologii LGBT. Relacja między Maeve, a głównym bohaterem jest po prostu śmieszna obecnie. Aha i jesteś homo, lub skrytohomo lub będziesz homo w 3 sezonie ;) 90% facetów w serialu to obecnie homo. Najbardziej boli mnie zhomacenie Adama. :/
isobel
drugi sezon jest jeszcze lepszy od i tak fantastycznego pierwszego sezonu. już soundtrack w pierwszym odcinku to strzał w dziesiątkę: "I Touch Myself" Scala & Kolancy Brothers i cover "Sexual Healing" Hot 8 Brass Ban ;)). ogromnie podoba mi się rozwój postaci w tej kontynuacji. Eric nadal jest dla mnie najlepszą postacią, ale Asa Butterfield absolutnie mnie zaskoczył w tym sezonie. nie spodziewałam się, że jest tak świetnym aktorem komediowym. i coraz bardziej uwielbiam Maeve Wiley/Emmę Mackey. ogółem, zgodzę się absolutnie że właśnie w "Sex Education" jest najmniej pretensjonalny obraz feminizmu jaki widziałam szczególnie w porównaniu z innymi współczesnymi serialami. Amerykanie powinni uczyć się uczyć tej "sztuki" od Brytoli. "Sex Education" to zdecydowanie najlepszy serial gatunku coming-of-age ostatnich lat. to jest niesamowite w jak szczery sposób poruszają tematykę seksualności i to od A do Z ukazując tą różnorodność i nie zaniedbując żadnego aspektu. szkoda, że za moich czasów dojrzewania nie było tak genialnych seriali. niecierpliwie czekam na sezon 3 :)
6
per333
Czemu postacie w tym serialu, mające mieć po 16 lat, zachowują się jak 6-latkowie?
AutorAutor
OLGA TOKARCZUK w przemówieniu noblowskim: "...jesteśmy świadkami powstania nowego sposobu opowiadania świata, jaki niesie ze sobą SERIAL filmowy, a którego ukrytym zadaniem jest wprowadzić nas w trans. Oczywiście ten sposób opowiadania istniał już w mitach i opowieściach homeryckich, a Herkules, Achilles czy Odyseusz to bez wątpienia pierwsi serialowi bohaterowie. Jednak nigdy wcześniej nie zagarnął on dla siebie tak dużo przestrzeni i nie wpływał tak istotnie na zbiorową wyobraźnię. Pierwsze dwie dekady XXI wieku z pewnością należą do seriali. Ich wpływ na sposoby opowiadania (i przez to też rozumienia) świata jest rewolucyjny. Serial w dzisiejszej postaci nie tylko rozciągnął uczestniczenie w narracji w obrębie czasu, generując jego różne tempa, odnogi i aspekty, ale wniósł także swoje nowe porządki. Ponieważ w wielu przypadkach jego zadaniem jest utrzymanie uwagi widza jak najdłużej – narracja serialowa mnoży wątki, splatając je ze sobą w najbardziej nieprawdopodobny sposób tak bardzo, iż w obliczu bezradności sięga się nawet po stary zabieg narracyjny, skompromitowany kiedyś przez klasyczną operę: „deus ex machina”. Wymyślając kolejne odcinki często zmienia się całą psychologię postaci ad hoc, żeby lepiej pasowała do pojawiających się wydarzeń. Postać łagodna i pełna rezerwy na początku zmienia się pod koniec w mściwą i gwałtowną, postać drugoplanowa staje się pierwszoplanową, zaś główny bohater, do której zdążyliśmy się już przywiązać, traci znaczenie lub wręcz znika ku naszej największej konsternacji. Potencjalne zaistnienie kolejnego sezonu stwarza konieczność otwartych zakończeń, w których nie ma szans pojawić się i wybrzmieć do końca owo tajemnicze katharsis, które było przeżyciem wewnętrznej przemiany, spełnienia się, satysfakcją z uczestniczenia w akcie opowieści. Taki rodzaj komplikowania i niekończenia, ciągłego odraczania nagrody, jaką jest katharsis, uzależnia i hipnotyzuje. Fabula interrupta wymyślona dawno temu i znana z opowieści Szeherezady powróciła w serialach w wielkim stylu, zmieniając naszą wrażliwość i niosąc przedziwne psychologiczne skutki, odrywając nas od własnego życia i hipnotyzując niczym używka. Jednocześnie serial wpisuje się w nowy, rozwlekły i nieuporządkowany rytm świata, w jego chaotyczną komunikację, jego niestałość i płynność...."
_Betejger_filmweb
@AutorAutor OLGA TOKARCZUK w przemówieniu własnym: „Myślę, że trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów„.
PoppinTom
@AutorAutor [głosem B.Wołoszańskiego] To tu, w roku 1492 książę Szoszonów Tęczowa Kuna przybija do wybrzeży dzisiejszej Analuzji na pokładzie Lewiñii. Na spotkanie wychodzi mu wódz lokalnego plemienia Polpan Co lump.
PoppinTom
@PoppinTom *Andaluzji...przepraszam, źle przepisałem z podręcznika od historii.
AutorAutor
@PoppinTom Nie, nie, tak jest nawet lepiej. A najlepiej: wybrzeży... Aluzji.
PoppinTom
@AutorAutor Lewica, tęcza i nawiązanie do seksu analnego.Faktycznie przesyt jak na jedno zdanie.

zwiastuny