TAJNE PRZEZ POUFNE: Grand Theft Auto: Vice City

2016-05-18 17:10:07 +0200

Polub Grubego Nerda na Facebooku!

Gruby Nerd przypomina legendarną odsłonę serii "GTA".

komentarze

pozostało 255 znaków
  • kaioken26
    kaioken26
    2016-05-18 17:43:40 +0200

    Najlepsza gra z serii z najlepszym soundtrackiem.

    33
    • false
      użytkownik usunięty 2016-05-18 20:08:32 +0200

      @kaioken26 prowo? Gta SA jest najlepsza z serii z najlepszym soundtrackiem.

    • SzalonyGoblin
      SzalonyGoblin
      2016-05-18 20:09:32 +0200

      @sully_avatar Prowo?

      4
    • false
      użytkownik usunięty 2016-05-18 20:11:02 +0200

      @SzalonyGoblin gta SA uchodzi za najlepszą i nią bez watpienia jest. Mozna grac i grac.

    • SzalonyGoblin
      SzalonyGoblin
      2016-05-18 20:13:37 +0200

      @sully_avatar No nie wie

      1
    • SzalonyGoblin
      SzalonyGoblin
      2016-05-18 20:16:41 +0200

      @SzalonyGoblin (cdn.) Jakoś mi nie przypadła do gustu.

    • Dawid_11
      Dawid_11
      2016-05-18 21:51:37 +0200

      @SzalonyGoblin ja i tak uważam że Vice City jest najlepszą odsłoną serii min. za klimat,muzykę

      5
    • SzalonyGoblin
      SzalonyGoblin
      2016-05-18 21:58:11 +0200

      @Dawid_11 No to jest nas dwóch.

      1
    • kapi_950
      kapi_950
      2016-05-18 22:55:46 +0200

      @SzalonyGoblin Trzech

      2
    • rozkminator
      rozkminator
      2016-05-18 23:41:56 +0200

      @kaioken26 Łe tam, w Vice City Stories soundtrack jest jeszcze lepszy :)

    • AcidDrinker93
      AcidDrinker93
      2016-05-19 02:05:13 +0200

      @kapi_950 A nawet i czterech. Nic nie przebije fabularnie, soundtrackowo ,

    • AcidDrinker93
      AcidDrinker93
      2016-05-19 02:06:44 +0200

      @AcidDrinker93 ...oraz gameplayowo GTA Vice City. Cholerny enter. :/

    • karoman4
      karoman4
      2016-05-19 15:01:26 +0200

      @kaioken26 Uwielbiam gry z serii GTA. Grałam już w Trójkę, SA i teraz mam VC, która jest najlepszą z trzech wymienionych przeze mnie gier. Tuż za nią jest GTA 3 i dopiero SA. Nie umniejszam SA, ogromny plus za możliwość pływania, ale bardziej przypomina SIMSY... i ma dużo niepotrzebnych, zabierających czas wstawek.

    • Dawid_11
      Dawid_11
      2016-05-19 17:51:12 +0200

      @SzalonyGoblin zajebisty klimat w VC miałem jak leciałem sobie choperkiem przez miasto w hawajskiej koszuli a w tle leciało Broken Wings :)

    • kamilo171
      kamilo171
      2016-05-19 18:18:23 +0200

      @Dawid_11 Stare dobre czasy... Roxy Music - More Than This :)

    • Dawid_11
      Dawid_11
      2016-05-19 21:39:25 +0200

      @kamilo171 też jest klimat :) i jeszcze Laura Branigan-Self Control

      1
    • 8MFKR8
      8MFKR8
      2016-05-19 22:50:05 +0200

      @sully_avatar a mi SA nie przypadlo do gustu. I zagralem w nie raptem 20 minut.

      2
    • verooonca
      verooonca
      2016-05-25 20:38:20 +0200

      @Dawid_11 płynąc łodzią <3

      1
    • Dawid_11
      Dawid_11
      2016-05-26 08:40:16 +0200

      @kamilo171 a i jeszcze była akcja z facetem z blizną

    • Dawid_11
      Dawid_11
      2016-05-26 08:47:02 +0200

      @verooonca albo skuterem wodnym

    • marcin_lendzion
      marcin_lendzion
      2017-05-25 01:08:47 +0200

      @kaioken26 wole w V GTA Los Santos

  • rozkminator
    rozkminator
    2016-05-18 23:41:35 +0200

    Ta gra to fenomen - chyba żaden inny tytuł w historii nie zakłada graczom tak różowych nostalgicznych okularów. Nie zrozumcie mnie źle, to była genialna gra i przy premierze spenetrowałem wszystkie jej zakamarki wielokrotnie. Niemniej niektóre kolejne części są bezdyskusyjnie lepsze pod kątem wykonania (klimat jest jego częścią składową, o czym za chwilę, więc proszę nie rzucać się w tym momencie z tekstami "ale kolejne części nie mają tego klimatu") i o ile w przypadku innych serii większość graczy nie ma problemu z przyznaniem się do sentymentu - tak GTA VC wywarło na niektórych wpływ większy niż 10 przykazań. Już tłumaczę o co chodzi. Kolejna część, San Andreas, bez wątpliwości przebija VC pod kątem gameplay'u: mamy większą mapę, więcej możliwych do wykonania czynności, dłuższą fabułę oraz usprawnione poruszanie się w świecie gry (woda nie zabija, samochody lepiej się prowadzą, itd). Osobną kwestią jest klimat - o ile mi akurat Kalifornia początku lat 90tych podoba się w równym stopniu, co Miami dekadę wcześniej, tak rozumiem, że dla niektórych mimo wszystko atmosfera Policjantów z Miami jest bardziej atrakcyjna. I dla takich ludzi... istnieje przecież Vice City Stories :D Które jest tym samym klimatem co Vice City, ale z wieloma znanymi z San Andreas ulepszeniami: nie toniemy, wozy sprawniej jeżdżą, po śmierci możemy łatwo odzyskać broń, mamy zarządzanie biznesem i posiadłościami, mamy wreszcie kilka nowych modeli pojazdów i przechodniów, a na deser jeszcze lepszą od Vice City ścieżkę dźwiękową. Same plusy :D Nie będę się tu zagłębiał w analizę IV i V, z których tą drugą obecnie chyba odznaczyłbym złotym medalem w tym porównywaniu poszczególnych części, bo rozumiem, że do kogoś może bardziej przemawiać stylistyka GTA z ery "komiksowego" 3D. Spoko, sam zawsze waham się pomiędzy San Andreas a "V" w wyborze najlepszej odsłony. Ale nabożeństwo z jakim niektórzy traktują pełne upierdliwości Vice City, biorąc pod uwagę, że jego para-sequel jest dużo sprawniejszą grą, do dziś mnie zdumiewa. Siła sentymentu jednak robi swoje.

    12
    • The_Sider
      The_Sider
      2016-05-19 11:14:31 +0200

      @rozkminator No takiego mądrego komentarza powiem Ci się nie spodziewałem ;) Właśnie mnie namówiłeś na Vice City Stories! Btw. Szkoda, że gta 4 jest nie doceniane. W porównaniu z 5 niektóre elementy są lepsze. Np. taki szczegół, że jak celujesz do gościa siedzącego w samochodzie to on wysiada. Taka mała pierdółka, a cieszy. Tego w gta 5 jeśli dobrze wiem nie ma. A szkoda bo to był fajny realistyczny element.

    • The_Sider
      The_Sider
      2016-05-19 11:15:29 +0200

      @rozkminator Sam klimat 4 jest też nie doceniany. Zrobili inny, bardziej ponury klimat niż w innych częściach gdzie mogliśmy zrobić masakrę jadąc czołgiem po ulicy. Szkoda, że optymalizacja wpłynęła tak mocno na odbiór gry.

    • rozkminator
      rozkminator
      2016-05-19 19:28:26 +0200

      @The_Sider W "V" kierowca do którego celujesz nie tylko wysiada, ale jeszcze przedtem w panice odjeżdża kilka metrów na wstecznym :) Generalnie to wszystko, co jest w "IV", jest też w "V", tylko lepiej :P Optymalizacja to kwestia marginalna jeśli chodzi o ogólny odbiór tego tytułu, pecetowcy stanowią 1/25 ogólnej liczby sprzedanych kopii, więc w gruncie rzeczy powinni się raczej cieszyć ze w ogóle R* chciało się siedzieć nad konwersją zamiast narzekać na optymalizację - w końcu zawsze jest alternatywa w postaci zakupu Xa czy PSki gdzie gra śmiga aż miło. Na odbiór GTA IV wpłynął głownie ten wspomniany przez ciebie poważny klimat gry. O ile zupełnie nie przeszkadzało mi to w "V", gdzie fabuła jest po prostu doskonale poprowadzona i ciekawa, tak w "IV" główna linia fabularna jest tak koszmarnie nudna, że przejście gry zajęło mi ponad dwa lata - mniej więcej co 10 h gry robiłem sobie półroczne przerwy, podczas których odpalałem ją tylko po to, by okazjonalnie postrzelać do policji. Niby lepiej wygląda to w dodatku Ballad of Gay Tony, gdzie zadania są ciekawsze, postaci sympatyczniejsze a klimat zalatuje Vice City ze względu na środowisko społeczne w którym obracają się bohaterowie, ale mleko się już rozlało - po przebrnięciu przez fabułę podstawki nigdy nie udało mi się zmusić do przejścia więcej jak kilku początkowych misji z dodatków. Gdyby "Ballada" była fabułą podstawki, to grę odebrano by jeszcze lepiej. Bo nie można zapominać, że przy premierze GTA IV wcale nie było źle przyjęte. Wręcz przeciwnie, hajp był potworny a reakcje w pierwszych recenzjach entuzjastyczne. Grafa była jak na tamte czasy przełomowa, usprawnienia w systemie strzelania uprzyjemniały rozgrywkę, brak jakichkolwiek terenów pozamiejskich wszyscy przyjęli z wyrozumiałością, wiedząc, że to dopiero pierwsze GTA na nowym silniku i pamiętając, że tak samo było a "trójce"... Właściwie jedyne elementy na które psioczono już od początku, to niezbyt porywający zestaw utworów w radio i ten cholerny model jazdy, dzięki któremu każdy samochód zachowywał się jak wór ziemniaków na łyżwach. Natomiast "V" to jest niemalże perfekcyjna gra video i moje rozkminy pt. "SA czy V" biorą się wyłączne z sentymentu. Gdybym miał na bezludną wyspę zabrać tylko jedną grę, to mimo wszystko bez wahania zabrałbym "V".

    • The_Sider
      The_Sider
      2016-05-19 20:58:25 +0200

      @rozkminator Fakt. Gta 4 jest po prostu gorzej poprowadzona. Choć mi osobiście ponury klimat się podobał to mogli to lepiej poprowadzić z ciekawszymi misjami. Tak, pamiętam pierwsze recenzje w cd-action i poradniki jak sobie radzić w relacjach z npc'tami :) Także hype był. W Dlc jeszcze nie grałem ale zamierzam. Nie mniej jednak mam nadzieję, że mi się podoba. Odnośnie reakcji postaci.. w sumie nie wiem co już jest bardziej realistyczne. :D Czy to, że npc ucieka przede mną w panice, czy wysiada i jest posłuszne...

    • rozkminator
      rozkminator
      2016-05-19 21:09:54 +0200

      @The_Sider Realistycznie się ów kierowca majta o asfalt jak mu z shotguna wyjedziesz, to się liczy najbardziej :P A dodatki polecam, skoro jesteś fanem samego GTA IV, jeszcze nie spotkałem osoby, której by nie podeszły :) A przynajmniej Gay Tony, bo Lost and Damned też jest cokolwiek nudnawe.

    • tyskacz87
      tyskacz87
      2016-05-20 07:21:06 +0200

      @rozkminator ale się rozpisałeś :D

  • 2001kacper65
    2001kacper65
    2016-05-18 20:17:43 +0200

    Najlepsza gra w jaką grałem , nawet gta 5 nie podobała mi się tak jak vice city !!! :)

    5
  • Cannibal3
    Cannibal3
    2016-05-18 17:57:46 +0200

    Mimo , że SA cieszy się największa popularnością , to jednak VC sprawiało mi największą frajdę ;)

    5
  • Darado
    Darado
    2016-05-18 17:26:09 +0200

    to granie za młodu ,by tylko móc przejeżdżać ludzi samochodem xD

    3
  • Lady_xB
    Lady_xB
    2016-05-18 23:05:11 +0200

    zabierał ktoś prostytutki z ulicy przy plaży? One wsiadały do auta, jechało się potem na plażę, koleś robił swoje i miał z tego co pamiętam +25 do życia. One zabierały kasę i wysiadały. Jeśli ktoś chciał odzyskać kasę wystarczyło taką prostytutkę potem przejechać i wychodziło się na zero ;)

    3
    • AcidDrinker93
      AcidDrinker93
      2016-05-19 02:08:25 +0200

      @Lady_xB To było na porządku dziennym. :v Ale jeszcze większą radość dawała wojna z policją pod hotelem w Ocean View.

  • genki_dama
    genki_dama
    2016-05-18 20:40:37 +0200

    i na tym GTA się skończyło

    2
  • Wyczes666
    Wyczes666
    2016-05-18 21:10:24 +0200

    GUARANGA!!!

    1
  • Gregor4567
    Gregor4567
    2016-05-18 18:54:41 +0200

    Bez wątpienia najlepsza część, oby w gta VI powrócili do Vice City ;D

    1
    • false
      użytkownik usunięty 2016-05-18 20:09:00 +0200

      @Gregor4567 vC to nuuudy i dno. San Andreas jest najlepsze.

    • piczympoom
      piczympoom
      2016-05-18 20:43:51 +0200

      @sully_avatar VC fajne ale San Andreas nic nie przebije.

    • Gregor4567
      Gregor4567
      2016-05-19 12:29:12 +0200

      @piczympoom Jesteście pokoleniem SA a ja VC i nie nie zrozumiecie. VC ma najleszy klimat- lata 80 w Miami Sorry ale lata 90 w Los Angeles nie można nawet porównać.

      1
    • piczympoom
      piczympoom
      2016-05-19 16:49:54 +0200

      @Gregor4567 Pokoleniem? :D 2 lata dzielą te gry, więc nie przesadzaj...

      1
    • KubaLBN92
      KubaLBN92
      2016-05-19 19:48:15 +0200

      @piczympoom ale już lata 80 i 90 dzieli troszkę więcej:)

      1
  • DemiaN
    DemiaN
    2016-05-27 00:47:09 +0200

    Bardzo fajny materiał.

  • imonfire
    imonfire
    2016-05-22 04:18:02 +0200

    kocham tą gre, sentyment zawsze będzie

  • false
    użytkownik usunięty 2016-05-20 14:21:49 +0200

    będę powtarzał to jak mantrę: gry typu GTA tracą połowę atrakcyjności, jak człowiek odbiera prawo jazdy :)

  • franc8887
    franc8887
    2016-05-19 20:27:53 +0200

    Zdecydowanie Najlepsza!!!

  • michal.2907
    michal.2907
    2016-05-19 20:05:02 +0200

    To Blow jest z lat 80- tych? Nie wiedziałem :)

  • malvakt90
    malvakt90
    2016-05-19 15:24:11 +0200

    Lazlow jest przynajmniej od GTA III, prowadził Chatterbox.

  • GPS_Grzegorz
    GPS_Grzegorz
    2016-05-19 15:10:37 +0200

    W żadnej innej grze serii nie zobaczyłem takich kolorów, tak niepowtarzalnego klimatu i nie usłyszałem tak dobrej muzyki, jak w Vice City. Z tych względów to jedna z najlepszych produkcji R*.

  • D3Mania
    D3Mania
    2016-05-19 14:27:49 +0200

    @Dąbek nie mówi się Dany Treho, tylko Trejo :p.

    • Krzychu_800
      Krzychu_800
      2016-05-19 16:14:08 +0200

      @D3Mania Mówi się "Treho".

      1
  • Ling1817
    Ling1817
    2016-05-19 14:04:39 +0200

    A mi klimatycznie bardziej podobała się trójka, a w Vice City najbardziej przeszkadzało mi, że kamera była za nisko podczas jazdy samochodem. Niemniej jednak, świetna gra. Aha, pamiętam jeszcze "odcinanie" kończyn karabinem, czego nie było już w San Andreas.

  • sbigaj
    sbigaj
    2016-05-19 11:57:05 +0200

    Nie chcę się czepiać, ale jestem prawie przekonany, że Lazlow (nota bene kultowa postać) występował też w podstawowej GTA 3. Prowadził tam stację w stylu TOK FM - zero muzyki, tylko wywiady z gośćmi.

    • Ling1817
      Ling1817
      2016-05-19 13:59:49 +0200

      @sbigaj Miałem to napisać, ale widzę, że mnie uprzedziłeś. Swoją drogą, to była moja ulubiona stacja z "trójki" :P

  • Kalafiores
    Kalafiores
    2016-05-19 11:32:40 +0200

    Hola hola! Po pierwsze Lazlow pojawił się już w trójce, prowadził radio Chatterbox. Po drugie, Rockstar jak najbardziej żałował zatrudnienia takiej obsady, zwłaszcza Liotty. Po tym jak ciężka okazała się współpraca z nim (wciąż strzelał fochy), nigdy później nie zdecydowano się, by aktor tego formatu podkładał głos pod głównego bohatera.

  • masti92
    masti92
    2016-05-19 11:11:35 +0200

    Także na potrzeby Alana Wakea stworzono kapele, old gods of asgard.

  • Pacojana
    Pacojana
    2016-05-18 21:15:25 +0200

    Love fist! Love fist!

  • Arayen
    Arayen
    2016-05-18 19:47:01 +0200

    strasznie macha rękami i chyba jest śpiący

  • Justynian_Wielki
    Justynian_Wielki
    2016-05-18 19:26:37 +0200

    Z kluczykiem

  • Bilet95
    Bilet95
    2016-05-18 18:52:03 +0200

    GTA VC i SA to najlepsze GTA jakie powstały !

  • RockyOne
    RockyOne
    2016-05-18 18:50:36 +0200

    Najlepsze GTA jak dla mnie. San Andreas też jest świetne, ale klimat Miami i tamtych lat całkowicie mnie urzekł. FLashFM i lecące w tle: Hall & Oates - Out of Touch Michael Jackson - Billie Jean Laura Branigan - Self Control Aneka - Japanese Boy Czy też Wildstyle: Afrika Bambaataa & The Soul Sonic Force - Looking For The Perfect Beat Trouble Funk - Pump Me Up 2 Live Crew - Get it Girl Herbie Hancock - Rockit I wiele, wiele innych świetnych kawałków ! Chciałbym, aby Rockstar swoje kolejne GTA osadziło ponownie w Vice City !

  • Dude_
    Dude_
    2016-05-18 18:21:36 +0200

    Żadna inna gra nie dała mi tyle frajdy z grania. Dla mnie kultowa.

  • pafciuciu
    pafciuciu
    2016-05-18 17:55:38 +0200

    do tej gry wracałem najczęściej :) bardzo wkurzał mnie fakt że na nowszych maszynach nie dało się grać z 60fpsami

  • SuckMeFace
    SuckMeFace
    2016-05-18 17:50:58 +0200

    Stare dobre czasy

  • false
    użytkownik usunięty 2016-05-18 20:09:49 +0200

    Najgorsza z serii. Gta 3 jest lepsza. Gta SA jest najlepsza z serii.

    • KubaLBN92
      KubaLBN92
      2016-05-19 19:50:04 +0200

      @sully_avatar strasznie upierdliwy z ciebie dzieciak

      3

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: