The Last of Us Part II

2020
8,2 1 559
ocen
8,2 10 1 1559
2 509
chce zagrać
powrót do forum gry The Last of Us Part II
  • dezertx ocenił(a) tę grę na: 7

    1 To że Ellie jest les było do przewidzenia[w końcu Ellen Page też jest ciepła ;] i nie mam z tym problemu.

    2 Problemem jest zastąpienie Joela Diną - nie jest to postać tego samego formatu i jej związek z Ellie nie ma takiej chemii i kopa jak ten z jedynki. Środowisko Lgbt będzie happy, ale reszta raczj odczuje spadek jakości. (do tego dodam że jest to już 3 dziewczyna z którą kręci Ellie czyli razem znią mamy aż 4 lesbijki w tej historii - no lekka przesada)

    3 Sama śmierć Joela była dość zaskakująca, ale jakoś nie wzruszyła specjalnie, świeczki w oczach nie stanęły jak w prologu jedynki (mały plusik za nawiązanie do Dextera, choć może przypadkowe).
    No i sorry ale zachował się jak debil - nie jak Joel z jedynki. Wszedł ufnie, jeszcze zapraszał do miasta obcych po zaopatrzenie - siriously?

    4 To że pozostawili przy życiu Ellie i Tommyego było głupotą.

    5 Motyw z koniem i miną - wiadomo było że Dina uratuje Ellie - zero twistu, samo strzelanie przez brudną szybę w dachu i chodzenie po niej dość głupkowate

    6 Skoro Ellie jest zainfekowana to jest nosicielem więc seks odpada bo zaraża przez pocałunek - dziura logiczna? Nie, specjalne olewactwo scenarzysty.

    7 Pełno głupotek w stylu "po 25 latach benzyna nadaje się do agregatu"

    8 Wulgarność na siłę tak jak w jedynce - f%cki sypią się jak na patostreamie

    9 Retrospekcja z Joelem w muzeum - dobry zabieg dający trochę wytchnienia i odskoczni od mordowana. Identyczny motyw mieliśmy w niedawnym Shadow of Tomb Raider. Pokazuje to jednak jak zmieniono Ellie i jej charakter. Teraz to seremna, mrukliwa morderczyni bez humoru i dystansu. Twórcy sie zaorali w tym miejscu bo mała Ellie też przeżyła niezły shit, ale potrafiła wykrzesać w sobie optymizm

    10 Dwie lesbijki będą miały razem dziecko, ale pojawia się tatuś więc trzeba go zabić - jak wygodnie!

    11 Dodano diabelski młyn z Prypeci, pływanie motorówką i psy - twórcy wkońcu dogonili CoD4 ;P

    12 Abby ma bary jak Pudzian - wtf?! Powinna się nazywać Abbyomination. Wiem, że pakowała itp ale są jakieś granice dobrego smaku. Agnieszka Rylik czy Iwona Guzowska to też umięśnione babki, ale naturalne i kobiece. I w ogóle co mnie obchodzi jej historia? Mamy jej kibicować? Lasce która zabiła ulubioną postać kijem do golfa?!!! Zabili Joela i wzamian dali takie coś?

    13 Kolejny wątek lgbt - 13stka która czuje się chłopcem więc zostaje wygnana i ścigana z zamiarem uśmiercenia. Uargumentowane jes to tym, że to wbrew tradycji bo dziewczynki mają być "tylko żonami", a wojownikami mają być chłopcy. WTF?! Jaka qurva tradycja? po 20 latach od Outbreaku jest nowa religia z tradycją? Kto to wymyślił? W świecie post-apo gdzie latają zombie i mutanty i najważniejsze jest przeżycie ktoś zwraca uwagę na płęć? srlsy?

    14 Lev wracający do matki - co za idiotyczne zachowanie, no leniwe scenopisarstwo że szok.

    15 Starcie Abby i Ellie - znów wiedziałem, że Dina się wmiesza. No i oszczędzenie Ellie po tym co zrobiła... no mehhh, nie bardzo wiarygodna decyzja

    16 Te notatki które zostawia Abby - równie dobrze mogła wprost pisać dokąd idzie

    17 Cały Epilog jest zrobiony na siłę i chyba tylko po to żeby się przypodobać lgbt i pokazać Dinę Ellie i małego w domku na prerii. Ostatnie starcie na plaży można było rozegrać niemal identycznie w Seatle. Ogólnie czuć, że "misyjność" tej gry jest dla twórców bardzo ważna, ale IMO przedobrzyli. Co za dużo to niezdrowo.

    18 Moralność postaci:
    Ellie - robi to co robi z zemsty za zabicie Joela. Ostatecznie odpuszcza i uwalnia Abby, godzi się ze śmiercią Joela [piękne i symboliczne odłożenie gitary].
    Abby - robi to co robi z zemsty za zabicie ojca. Odpuszcza przez Luv. Jest odpowiedzialna za całą rzeź.
    Joel - zrobił co zrobił z miłości do Ellie i jak sam mówi "gdyby cofnąć czas zrobiłby to samo"

    19. Pulp Fiction: czyli średnia historia opowiedziana w sprytny sposób - gdyby nie sprytny "montaż", cięcia i retrospekcje odbiór byłby inny. Na pewno nasz stosunek do Abby byłby inny gdyby opowiedzieć historię chronologicznie. Bardziej byśmy jej współczuli i kibicowali. Padł by jednak wtedy efekt powolnego odkrywania kart (choć wiele rzeczy można się było samemu domyśleć), ale zniknąłby problem z graniem drugiej połowy gry postacią Abby, której myślę, że większość graczy życzyła szybkiej i bolesnej śmierci.
    No i przez to skakanie w czasie fabuła nie jest tak zwarta i konkretna jak w jedynce.

    20. Odcinanie kuponów - TLoU2 obnaża swoją słabość w ostatniej scence-retrospekcji rozmową Joela z Ellie. To oni są sercem tej opowieści i ich chemia dostarcza emocji. Część druga nie potrafiła tak wykreować nowych bohaterów. Dina Luv czy Abby to nie są postacie, które byłyby w stanie zastąpić godnie Joela, a chyba jest taki pomysł wnioskując po zakończeniu.

  • Rychu1996 ocenił(a) tę grę na: 5

    dezertx Ja odczucia ma inne , mnie związek Eli obrzydzał był na siłę skonstruowany wręcz nie potrzebny. Śmierć Joela była nagle ale nooo dziwna , dwóch gości którzy byli znani z swojej brutalności tak po prostu zradzili swoje imiona i lokalizacje miasteczka bzdura , a przypomnę że ich osadę atakują czy jakim stopniu są narażeni przez łowców.Potwierdza to rozmowa Tomiego z Eli po morderstwie.Moim zdanie ta scena powinna być inna np Joel porwany a Elli i ekipa szukają go i znajdują martwego. Mamy czas się oswoić z informacją że on nie żyje.Dina mnie była dziwna wciśnięta po to żeby mieć towarzysza wolał bym Tomiego , który zostawia gdzieś Eli kiedy śpi i wyrusza sam . Zabójstwa Eli postrzega prze zemnie sa wymuszone przez gre jako poczucia winy , to w drugie fabule strona Abby jest pokazana jako dobrzy ludzie że zabiliśmy nie winnych ludzi , takie plucie w twarz - coś narobiła bandyto.I najgorsza część dla mnie była wtedy kiedy Abby musiałem zabić Eli wręcz godzinę przechodziłem te etap z myślą że Eli ma nas zabić a było na odwrót no prawie się popłakałem. A jeśłi chodzi o koniec nie chce się wypowiadać jest tragiczny.Zdenerwowany jest na tą gre dlatego żę na promocjach jest tylko Eli - pokazywana jako John i że zabijemy wszystkich.Można napisać scenariusz taki prosty jak zabójstwo powiedzmy rodziny.Sory że nie pisze tak zwięźle jak ty ale mało spałem co nie dawno przeszedłem grę , może pojawi sie jakieś DLC.

  • dezertx ocenił(a) tę grę na: 7

    Rychu1996 Problem z tym wątkiem miłosnym jest to, że nie widzimy jak się tworzy tylko nam się o tym mówi.

    W jedynce relacje Joel - Ellie były pokazane od początku do końca.

    No i z tym złapaniem Joela w pułapkę no to masakra. W jedynce każdy nieznajomy był traktowany jak potencjalny wróg , mordercą, a tutaj "siema ziomeczki wbijajcie do nas na imprezę"

  • Rychu1996 ocenił(a) tę grę na: 5

    dezertx Szkoda tej gry miała potecjal, ale dostaliśmy jedna historie która była podkreślana powoli jako ta moralna i sprawiedliwa, historia obu zemst powinna być wybalansowana a nie jedno znaczna. Nasza ekipa z jedynki zrobili morderców najgorszego sortu a przypomnę spędziliśmy z nimi piękne chwilę w jedynce. Czekam od studia na jakąś rehabilitację.

  • dezertx ocenił(a) tę grę na: 7

    Rychu1996 coś musieli wymyśleć, żeby nie było powtórki z rozrywki z jedynki, że Ellie z Joelem idą razem cały film przez stany, no ale zrobić z Ellie psycho-morderczynie żądną krwii i zemsty? Nie wiem czy to najlepszy pomysł...

  • Rychu1996 ocenił(a) tę grę na: 5

    dezertx Widzisz sam ludzie wkurzeni jak diabli, zobaczymy jak wyjdzie sprzedaż, może niska nota kasy coś da, błagam żeby HBO nie brało przykładu z tej części gry 

  • dezertx ocenił(a) tę grę na: 7

    Rychu1996 No i co do gameplay'u to mogli się lepiej postarać bo taki Tomb Raider Shadow był bardziej kreatywny w tej kwestii, ba nawet stary Dead Space był bardziej urozmaicony.

    No i szkoda, że nie dali opcji wyborów - różne decyzje, różne opcje dialogowe, różne zakończenia - to mogłoby wynieść grę do tej oceny 10/10, a tak jest totalnie liniowo...

  • Rychu1996 ocenił(a) tę grę na: 5

    dezertx Rogrywka trochę się różni od części pierwsze ale mi tam odpowiadało, zależało mi bardziej na fabule. Jeśli chodzi o wybor ciekawa opcja, ale wtedy gra sracila by sens bo wtedy mogłeś poprawić w jakiś stopniu zła decyzję, a tu chodziło o jakieś przesłanie i zastanowienie się o skutkach

  • dompedro ocenił(a) tę grę na: 8

    Rychu1996 Ale przecież Ellie od razu domyśliła się o co chodziło, dlaczego go zabito.

  • marethyu ocenił(a) tę grę na: 7

    dezertx Tak bardzo to, aż się prosi żeby zamiast beznadziejnego wątku Abby dać nam character development postaci, które są istotne dla Ellie, bo to jej relacje i interakcjez innymi powinny grać pierwsze skrzypce. A powody zemsty na Joelu powinniśmy poznawać wraz z Ellie a nie jako sama Abby.

  • dezertx ocenił(a) tę grę na: 7

    marethyu Ooo to by było dobre posunięcie

  • dompedro ocenił(a) tę grę na: 8

    dezertx Szkoda ze z Ellie zrobiono mruka i psychopatę, a taka wyszczekana była. Ostatnia scena ratuje końcówkę wg mnie. Sam wątek Abby nudny i niepotrzebny, czy ktokolwiek jej albo jej koleżkom kibicuje? Szkoda że tak poprowadzili fabule, od pierwszych zapowiedzi byłem pewny że uśmierca Joela. Nie mniej jest to piękna i bardzo dobrze napisana gra. Nie zgadzam się ani z recenzjami 10 na 10 ani graczami którzy oceniają na 2 bo historia im się nie podoba