
Główna bohaterka filmowego cyklu "Resident Evil" a w jej rolę wcieliła się Milla Jovovich. Co istotne, bohaterka ta nie pochodzi z gier "Resident Evil" – została stworzona specjalnie na potrzeby filmów przez reżysera i scenarzystę Paula W. S. Andersona.
Na początku swojej historii Alice jest wysoko postawioną funkcjonariuszką ochrony korporacji Umbrella, odpowiedzialną za zabezpieczenie tajnego kompleksu badawczego znanego jako Hive. Oficjalnie pozostaje w związku ze Spence'em Parksem, jednak z czasem odkrywa prawdziwą naturę działalności Umbrelli i postanawia pomóc w ujawnieniu prowadzonych przez nią nielegalnych badań nad wirusem T. Plan ten kończy się katastrofą, gdy Spence kradnie próbki wirusa i przypadkowo doprowadza do wybuchu epidemii. Alice zostaje pozbawiona pamięci przez system bezpieczeństwa kompleksu i budzi się w opanowanej przez zombie placówce, nie wiedząc nawet, kim jest. To właśnie od tej chwili rozpoczyna się jej wieloletnia walka o przetrwanie i odkrycie własnej tożsamości.
Jednym z najważniejszych wątków jej historii jest niezwykła reakcja organizmu na wirusa T. W przeciwieństwie do większości ludzi Alice nie zamienia się w potwora ani zombie. Umbrella wykorzystuje ją jako obiekt badań w ramach projektu „Project Alice”, dzięki czemu bohaterka zyskuje nadludzką siłę, szybkość, refleks, zdolności regeneracyjne, a przez pewien czas nawet moce telekinetyczne. Z osoby próbującej jedynie przeżyć staje się najgroźniejszym przeciwnikiem korporacji, zdolnym samotnie stawić czoła całym oddziałom Umbrelli i najpotężniejszym mutantom stworzonym przez wirusa.
W kolejnych filmach Alice przemierza postapokaliptyczny świat zniszczony przez globalną pandemię. Traci przyjaciół, wielokrotnie zostaje schwytana, poddawana eksperymentom i wykorzystywana przez Umbrellę. Szczególnie ważne są jej relacje z Claire Redfield, Carlosem Oliveirą czy Mattem Addisonem, który wskutek eksperymentów zostaje przemieniony w Nemesisa. Mimo ogromnych strat Alice zachowuje człowieczeństwo i nie rezygnuje z walki o ocalenie innych ludzi.
Największy zwrot następuje jednak dopiero w finale sagi. Alice odkrywa, że sama również jest klonem. Została stworzona na wzór Alicii Marcus, śmiertelnie chorej córki współzałożyciela Umbrelli, doktora Jamesa Marcusa. Przez całe życie wierzyła, że jest zwykłym człowiekiem, podczas gdy w rzeczywistości była częścią jednego z największych projektów korporacji. Paradoksalnie to właśnie ona – sztucznie stworzona kopia – okazuje się bardziej ludzka, współczująca i gotowa do poświęceń niż większość prawdziwych pracowników Umbrelli. Ostatecznie Alice doprowadza do upadku Umbrelli i uwolnienia antywirusa zdolnego zatrzymać pandemię.