
Choć apokalipsa wystawiła przekonania Gabriela Stokesa na niezwykle ciężką próbę, to wiara od zawsze stanowiła fundament jego życia. W serialu "The Walking Dead" postać tę wciela się Seth Gilliam. Gabriel po raz pierwszy pojawia się jako pastor, który z obawy o własne życie zamknął drzwi swojego kościoła przed wiernymi, skazując ich na śmierć. Poczucie winy związane z tą decyzją towarzyszy mu przez kolejne lata i staje się siłą napędową jego przemiany.
Z biegiem czasu Gabriel porzuca dawną nieporadność, stając się odważnym i zdecydowanym członkiem społeczności ocalałych. Choć nie traci wiary, uczy się godzić swoje przekonania z brutalną rzeczywistością nowego świata, podejmując niekiedy trudne i moralnie niejednoznaczne decyzje. Podczas walki z Szeptaczami traci wzrok w jednym oku wskutek infekcji, jednak nie osłabia to jego determinacji. Łączą go bliskie relacje z Rickiem Grimesem, Aaronem, Rositą Espinosą, z którą doczekał się córki Coco, oraz Judith Grimes, dla której staje się jednym z opiekunów. Ostatecznie Gabriel wyrasta na jednego z liderów Wspólnoty, udowadniając, że nawet człowiek obciążony ogromnym poczuciem winy może odnaleźć odwagę i stać się filarem odbudowującej się cywilizacji.