
Noemi należała do grupy romskich imigrantów przybyłych do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia i wraz z rodziną dołączyła do karawany wyruszającej z Fort Worth w kierunku Oregonu. W jej rolę w serialu "1883" wcieliła się Gratiela Brancusi.
Już na początku podróży Noemi spotkała ogromna tragedia. Jej mąż został zastrzelony podczas napadu bandytów, przez co została sama z dwoma małymi synami. Pozbawiona wsparcia i środków do życia znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji. Początkowo była przestraszona, bezbronna i niepewna swojej przyszłości, obawiając się, że nie zdoła zapewnić dzieciom bezpieczeństwa podczas tak niebezpiecznej wyprawy.
Mimo licznych przeciwności losu Noemi stopniowo udowadniała, że jest kobietą silniejszą, niż sama przypuszczała. Potrafiła uczyć się nowych umiejętności, dostosowywać do trudnych warunków i walczyć o przetrwanie swojej rodziny. W przeciwieństwie do wielu innych imigrantów szybko zaczęła odnajdywać się w realiach Dzikiego Zachodu. Choć była wdzięczna za pomoc, nie chciała przez całe życie polegać wyłącznie na innych. Z czasem stała się bardziej pewna siebie, samodzielna i odporna na przeciwności losu.
Ważną rolę w jej historii odegrali Shea Brennan i Thomas, którzy postanowili otoczyć ją opieką po śmierci męża. Pomogli jej odzyskać skradzione zapasy i chronili ją przed zagrożeniami ze strony innych członków karawany. Szczególnie bliska relacja połączyła ją z Thomasem. Początkowo Noemi szukała przede wszystkim bezpieczeństwa dla siebie i swoich dzieci, jednak z czasem między nimi narodziło się prawdziwe uczucie.
Jej relacja z Thomasem rozwijała się stopniowo, opierając się na wzajemnym zaufaniu i szacunku. Nie traktował jej jak osoby bezradnej, lecz zachęcał ją do samodzielności i wiary we własne możliwości. To właśnie dzięki niemu Noemi odkryła, że potrafi zadbać o siebie i swoich synów. Z kolei Thomas znalazł w niej partnerkę, z którą mógł zbudować stabilny dom po latach trudnego życia. Po dotarciu do Oregonu osiedliła się wraz z synami i Thomasem w Dolinie Willamette, gdzie wspólnie rozpoczęli nowe życie.