Hodejegerne

1 godz. 38 min.
7,2 52 630
ocen
7,2 10 52630
18 653
chce zobaczyć
6,4 8
ocen krytyków
{"rate":6.375,"count":8}
{"type":"film","id":567959,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Hodejegerne-2011-567959/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Łowcy głów
  • Niskobudzetowy ocenił(a) ten film na: 4

    Rozumiem, że książka i jej adaptacja tudzież oparcie się na niej jedynie to dwa różne byty artystyczne. Nie rozumiem jedynie jednego. Co jak co, ale akurat fabuła w powieści Nesbo jako tako trzyma się kupy i wszystko jest mniej lub bardziej, ale jednak logiczne wyjaśnione z pewną dozą prawdopodobieństwa. Natomiast w filmie wiele faktów ważnych dla zrozumienia i odczuwania przyjemności z oglądania, jest pominiętych. Co więcej sytuację opisane w książce są całkowicie bezsensu pozmieniane w filmie co zaburza jego odbiór. Informacje ważne dla fabuły przekazują inne postaci (i to naprawdę zmienia sposób odbioru) jak również przekazują je w innych okolicznościach. Już nie mówię o głupkowatych zabiegach mających dodać "dramaturgii", a są całkowitym zaprzeczeniem sposobu budowania napięcia w powieści. Kończąc już chciałbym jeszcze odnieść się do postaci granej przez Nikolaja Costera. W książce portret psychologiczny tego bohatera jest w miare fajnie zarysowany, a o cechach charakteru dowiadujemy się z przejrzyście zaprezentowanych sytuacji. W filmie natomiast Greve to jakiś beznamiętny i mocno ograniczony mentalny koks.

    I jeszcze raz rozumiem, że film to film i nie musi być on 1 do 1 zgodny z książką. Po prostu wyrażam swoje zdziwienie, że mając gotowy fajny scenariusz ingeruje się w treść fabuły i sprawia się, że historia jest lekko debilna co wychodzi filmowi bardzo na minus.

  • Mariusz_760301 ocenił(a) ten film na: 9

    Niskobudzetowy Film obejrzałeś w 1,5 godz., książkę czytałeś o wiele dłużej.
    W filmie nie ma miejsca na wiele rzeczy. Reżyser celowo zrezygnował z tego i owego, po to by zmieścić się w 90 min.

  • Niskobudzetowy ocenił(a) ten film na: 4

    Mariusz_760301 Książka jest akurat krótka. I nie mówię, że pominięto tu niektóre wątki, ale zmieniono ich sens ot co. Po za tym co szkodzi zrobić film trwający 2h?

  • Mariusz_760301 ocenił(a) ten film na: 9

    Niskobudzetowy Nic nie szkodzi, tak samo jak można wyprodukować samochód osobowy, który ma 8 metrów długości.
    Pytanie - kto to kupi?

  • Niskobudzetowy ocenił(a) ten film na: 4

    Mariusz_760301 2h film to nie jest jakaś ekstrawagancja, więc słabe porównanie.

  • Mariusz_760301 ocenił(a) ten film na: 9

    Niskobudzetowy Ale po co? Skoro autorom udało się stworzyć zwięzły, dobry 90 min utwór.
    Avengers, Hobbit i inne tego typu przygody maja po 2 godz - i jak na mój gust to trochę za długo jak na opowieść filmową.

  • Niskobudzetowy ocenił(a) ten film na: 4

    Mariusz_760301 Ani ten twór zwięzły ani dobry. W tym sęk.

  • Mariusz_760301 ocenił(a) ten film na: 9

    Niskobudzetowy Dla Ciebie może i tak - dla mnie nie.

  • Niskobudzetowy Ekranizacja książki i sama książka to dwa odrębne dzieła i zawsze jest ciężko przenieść coś na ekran i zachować jednocześnie ducha jej i wyobrażenie innych odbiorców, ale z oceną kolego to Ty poleciałeś po bandzie i to konkretnie widzę...:-(

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw To jest akurat jasne, ale niektóre dialogi są wyrwane prosto z książki, niektóre sceny też. A np. samo zakończenie jest totalnie zmienione, może po za samym skutkiem wydarzeń. Jakby zrobili ten film tak na 2,2 h to spokojnie mogliby wierniej oddać książkę, której historia była po prostu lepsza. Stąd też moja ocena 5 zamiast 7, za zmarnowany potencjał tkwiący w rozwikłaniu sprawy. Tu wszystko wiemy od początku do końca.

  • Weretek Jakbym książce przyznał ocenę 7, to filmowi dałbym faktycznie 9, ale Ty widać książkę oceniłeś na co najwyżej 7, skoro filmowi dałeś tylko 5...:-(

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw książka to dla mnie mocne 8 i gdyby film nie zepsuł tego co w książce było dobre czyli całego wątku po ogoleniu głowy i zakończenie nie byłoby jasne na ługo przed końcem filmu to film też mógłby taką ocenę dostać. Główną siłą książki są rozwinięte postacie i ciekawe zakończenie. Tutaj postacie nie mają głębi, przeszłości, a zakończenie nie jest niespodzianką.

  • Weretek Ale fabuła dla kogoś kto nie czytał książki, sam zwrot akcji, są po prostu kapitalne i tyle w temacie ode mnie...:-)

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw Jeżeli wiesz jak się skończy 30 minut przed końcem filmu to nie jest to zwrot akcji, nawet jak się nie czytało książki

  • Weretek Mimo wszystko zostaje przy swoim zdaniu, czytaj min. siedem dla tego filmu i że pięć, to dużo za mało...:-(

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw Ja wiem czemu ten film może się podobać, rozumiem też twoje zdanie. Cieszę się także że obyło się bez bluzgów, co ni często się zdarza. Mam nadzieję, że przed następnym seansem będziesz znał wydarzenia z książki, albo że z tyłu głowy będą ci kołatać moje argumenty. Może wtedy zrozumiesz mój punkt widzenia

  • Weretek Czytałem i książkę i widziałem film, ale przyznaje, że film przed przeczytaniem książki...:P

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw Ja obejrzałem film kilka minut po przeczytaniu książki może dlatego taka ocena, spróbuje kiedyś wrócić do tego filmu, może mi się odmieni

  • Weretek Spoko, a co do wulgaryzmów, jak nie mam powodów, to nie "uruchamiam się" i tyle...:O

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw Ja dziwie się, że ludzi wogóle uruchamia dyskusja na forum filmwebu. To tylko opinie na temat filmów, a niektórzy zachowują się jak zwierzęta, ale ta wymiana zdań na pełnej kulturce

  • Weretek Mnie jak ktoś wyprowadza z równowagi, to budzi
    się we mnie bestia, ha, ha, ha...:-)

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw Ja się nie unoszę, ale lubię prowokować w ludziach tą złość

  • Weretek Ja ogólnie lubię prowokować, ale jak ktoś chce mieszać mnie z błotem, to nie zostaje mu dłużny i tyle...:-(

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    HeadHoper4Warsaw Mieszanie kogoś z błotem to trochę słaby ruch żeby wywołać kłutnię, ja wolę powoli drążyć, negować wszystkie argumenty innymi, wytykać błędy logiczne i merytoryczne, jak w końcu delikwentowi brak argumentów i cierpliwości zaczyna się zabawa. Wtedy jego bluzgi na spokojnie neguje logicznymi argumentami. To dopiero jest rozrywka

  • Weretek Kłótnie, kolego, kłótnie, mam takie zboczenie zawodowe, ale spoko...:-)

  • FilipPoltorak95 ocenił(a) ten film na: 5

    Niskobudzetowy W przeciwieństwie do innych osób całkowicie się zgadzam z twoją opinią. Nie oczekiwałem filmu 1 do 1 zgodnego z książką, ale tutaj jest zlepek scen wyjetych mniej lub bardziej z książki, którym brakuje konkretnego spoiwa. Naprawdę wystarczyło nagrać 20 minut więcej filmu i wprowadzić dokładniejszy charakter psychologiczny postaci i ich sposób myślenia. Zabrakło mi na początku wprowadzenia opowiadającego o metodach przesłuchań FBI i odniesieniu ich do pracy Headhuntera. Zajęłoby to pewnie około minuty lub dwóch, a dało nam lepszy pogląd na sposób myślenia głównego bohatera i pokazało, że on początku mamy do czynienia z mądrym gościem, znającym się na swoich fachu.

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    FilipPoltorak95 Plus kilka historii z wojska do zarysowania antagonisty i zakończenie bliższe książkowemu, wyciąć kilka scen które za wcześnie zdradzają o co chodzi, żeby na końcu był efekt WOW i mamy hit 10 na 10. Ew byłby z tego bardzo dobry serial w stylu Sherlock'a, 3 1,5h odcinki i można zrobić bardzo wierną adaptację z zakreśleniem każdej postaci dokładnie