Hodejegerne

1 godz. 38 min.
7,2 52 630
ocen
7,2 10 52630
18 653
chce zobaczyć
6,4 8
ocen krytyków
{"rate":6.375,"count":8}
{"type":"film","id":567959,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Hodejegerne-2011-567959/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Łowcy głów
  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    Uwalony gównem koleś wsiada na traktor i ucieka przed innym typem z nabitymi na ostrze z przodu traktora zwłokami psa... Więcej śmiechu niż nie jednej komedii :D

  • dawidu92 ocenił(a) ten film na: 8

    Frontsider Hahaha faktycznie dobrą scena było też zabicie Lotty przez Rogera pistoletem przez rozporek spodni.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    dawidu92 Racja :D Niestety takie sceny w moich oczach jedynie zaniżyły ocenę filmu.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    Frontsider Niezły hipsterski opis na profilu nie odzwierciedlający zupełnie twoich możliwości i kompetencji oceny filmów. Impotenci sztuki filmowej mnożą się z dnia na dzień!

    Film zasługuje przynajmniej na 6, bo jest solidnie wykonany.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    Na jakiej podstawie nazywasz mnie impotentem sztuki filmowej? Nie znasz mnie, więc nie wiesz jakie mogę mieć możliwości a tym bardziej kompetencję. Na Twoim miejscu nie sugerowałbym się wyłącznie ocenami na Filmwebie.

    Może uargumentujesz swoją wypowiedź? Słowa "solidnie wykonany" to słowa bardzo uogólniające, które niczego mi nie mówią. Film miejscami był bogaty w dobre ujęcia, klimatyczną muzykę, również grę aktorską, chociaż ta w mojej opinii ogółem stała na średnim poziomie- za to film otrzymał ode mnie 4 gwiazdki. Niestety występowały też sceny (m.in. opisana przeze mnie powyżej), które sprawiały, że trzymałem się za brzuch, rycząc ze śmiechu- a przecież nie można oceniać thrillera, kryminału pod tym względem. Sprawiało to, że film przestawał trzymać w napięciu oraz niszczyło klimat.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    Frontsider Nie będę tłumaczył w obszernym poście kolejnemu impotentowi sztuki filmowej i rzeczowo argumentował, ponieważ:

    1. Szkoda czasu opisywać film, który obiektywnie zasługuje na przynajmniej 6.
    2. Trudno zmienić poglądy człowieka z dnia na dzień.
    3. Każdy lubi imponować inteligencją i rzucać populistycznymi hasłami "uargumentuj mi", nie każdy jednak jest zdolny do trzeźwego myślenia, zaślepiony arogancją i swoimi racjami.
    4. Twoje oceny mówią wszystko o twojej kompetencji i możliwościach oceny filmu

    Więc skomentuję krótko:
    Co ty wiesz o filmie? Twój umysł spowija mgła efektów specjalnych, którymi karmią dzisiejszego widza. Wróć kiedyś lub pozostań w labiryncie Transformersów i nigdy nie znajdź nici Ariadny, która prowadzi do fenomenalnych dzieł.

    Nic mi na to nie odpowiesz, bo twój umysł poddano dzisiejszej i powszechnej indoktrynacji, jaką jest telewizja i propaganda. Częstuj mnie ubogimi frazami typu "twój stary", którymi się kompromitujesz w moich oczach, a zyskujesz w oczach przyjaciół.

    Możesz też zapamiętać ten tekst i imponować innym, bo na tyle każdego stać.

    Dowód: zawyżone oceny filmów tj. Hobbit, No strings attached, Wściekli.

    Musisz przyznać, że wolisz głupią komedię od poważnych filmów. Oczywiście komedie wybitne także istnieją i mogą naprawdę śmieszyć. Jeśli śmieszy Cię ktoś kto umazał się odchodami, to albo jesteś młody, albo twoja inteligencja emocjonalna jest na niskim poziomie.

    Wierzę, że się z tego nie wyrasta. Każdy jest jaki jest. Zaakceptuj to albo obraź się i odrzuć.
    Gust to możliwości oceny wartości estetycznych. Ty takiego nie posiadasz, tak jak ja nie umiem np. spawać.

    Jak powiem "dupa", nie mając żadnego elementarnego kontekstu, to też będziesz się śmiał?
    Takich jak ty jest dużo. Przychodzisz z grupą znajomych do kina oglądać np. "Interstellar" i udajesz przed kolegami, jakie sceny, szczególnie te emocjonalne są śmieszne. To wszystko mówi o twoim EQ.

    Jeśli oglądasz film sensacyjny takiego pokroju, nie ma w tym nic śmiesznego.
    "Mamo, on go zabił, przez rozporek od spodni hahahaha, śmieszne", "O patrz teraz będzie dobre, teraz wpadnie do kibla hahahaha ja nie mogę? Widzisz to? Hahaha i teraz będzie jechał tym traktorem?"
    Cały ty. Dla mnie takie zachowanie jest komiczne. Ale wiadomo. W dzisiejszym świecie takie zachowania się pochwala.

    4 dla Wściekłych 7. Obiektywnie zasługuje oczywiście na 5, ale każdy patrzy też subiektywnie, więc obniżam o jeden punkt do 4. To bardzo rozsądne, bo nie ma jakiejś większej przepaści. Ludzie tacy jak ty dają 4 oceny niżej lub wyżej, bo film "nudny".
    Taki jest obraz filmwebu.


    Kiedy zawsze będę widział nick Frontsider, kojarzyć mi się będzie z impotentem sztuki filmowej.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    Zamierzałem przeczytać w całości Twoją wypowiedź, ale gdy zauważyłem, że wypowiadasz się o mnie jakbyś znał mnie od urodzenia i wyprowadzasz przeciwko mnie nieprawdziwe oskarżenia to stwierdziłem, że nie ma to większego sensu.

    Przed chwilą znalazłem świetną recenzję, opisującą głupotę tego filmu: http://www.martapisze.pl/2012/12/o-taplaniu-sie-w-kupie-i-tr... Zachęcam do lektury :)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    Frontsider Przeczytałem. Infantylna recenzja z którą możesz się utożsamiać. Twoje postępowanie też infantylne "Zamierzałem przeczytać w całości Twoją wypowiedź, ale gdy zauważyłem, że wypowiadasz się o mnie jakbyś znał mnie od urodzenia".

    Co ta ma być?

    Tekst, który napisałem jest tylko metaforą, zwracającą uwagę na to, jak postępuje większość.
    I ty należysz do tej większości. Możesz posiadać swoje indywidualne zachowania, ale to nie czyni Cię inteligentnym. Dlaczego? Bo masz silne preferencje do klimatów, które opisałem. Łatwo to wywnioskować z mojego punktu widzenia.

    Niepotrzebnie zacząłem temat, bo zawsze się kończy w ten sposób, a ja nie przekonam cię, że jesteś głupi.
    Nie jesteś.
    Jesteś przeciętnie inteligentny.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    Automatycznie zaliczyłeś mnie do tej "większości", nic o mnie nie wiedząc. W takim razie po czym tak wnioskujesz? Zawsze tak wjeżdżasz na ludzi nic o nich nie wiedząc?

    Recenzja nie jest infantylna- autorka dobrze ujęła głupotę filmu. Moje postępowanie też nie jest infantylne. Jeśli ktoś wypowiada się o mnie nic o mnie nie wiedząc, to szkoda tracić czas na rozmowę z ów osobą.

    Masz racje niepotrzebnie zacząłeś temat a w kwestii inteligencji raczej wypowiadać się nie powinieneś, bo w przeciwieństwie do Twoich przekonań nie posiadasz jej zbyt wiele :)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    Frontsider 127 IQ versus przypadkowe 100-105.
    Po czym wnioskuję?

    Kolejny dowód na to, że twoja kompetencja intelektualna jest ograniczona.

    Napisałem wyżej, nie pofatygowałeś się przeczytać, bo zareagowałeś emocjonalnie.
    To nazywam ograniczonymi możliwościami intelektualnymi i emocjonalnymi. Nie jesteś świadomy siebie, nie rozumiesz kontekstu, reagujesz emocjonalnie itd.
    Typowe dla większości.
    Zaakceptuj to, gdybym ja się taki urodził, byłbym szczęśliwy i nie miałbym tylu wątpliwości co do takich jak Ty.

    Jest to mój ostatni post. Szkoda na dyskusję z osobą, która mi nie dorównuje.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    Ooo widzę, że nawet IQ sobie przeliczasz :D Z każda Twoją wypowiedzią coraz bardziej chce mi się z Ciebie śmiać :)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    Frontsider Typowa zagrywka mająca na celu wyśmianie moich argumentów, nie używając żadnych. Teraz się uśmiejesz i pozdrawiam:

    Co ty wiesz o filmie? Twój umysł spowija mgła efektów specjalnych, którymi karmią dzisiejszego widza. Wróć kiedyś lub pozostań w labiryncie Transformersów i nigdy nie znajdź nici Ariadny, która prowadzi do fenomenalnych dzieł.

    Nic mi na to nie odpowiesz, bo twój umysł poddano dzisiejszej i powszechnej indoktrynacji, jaką jest telewizja i propaganda. Częstuj mnie ubogimi frazami typu "twój stary", którymi się kompromitujesz w moich oczach, a zyskujesz w oczach przyjaciół.

    Możesz też zapamiętać ten tekst i imponować innym, bo na tyle każdego stać.

    Dowód: zawyżone oceny filmów tj. Hobbit, No strings attached, Wściekli.

    Jeśli napisałbym następny post, kiedy mi już odpowiesz, dyskusja nie będzie miała końca. Walka z wiatrakami.

    Bitwy intelektualne nie mają miejsca w dzisiejszym świecie, kiedy nikt nie potrafi uznać racji przeciwnika nie mają prawa bytu.

    Jeśli widzę, że przeciwnik bije mnie na głowę wiedzą i inteligencją, uznaję jego zwycięstwo i okazuję mu szacunek.

    Jednakże, większość nie ma swoich zasad i uważa się za jakiś szczególny byt.

    Wróć, jak będziesz potrafił coś powiedzieć.

    Argumenty ad personam są tak ulotne jak zapach kupy na wietrze.


  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    Nie chce nic mówić, ale trochę się powtarzasz.

    "Jeśli widzę, że przeciwnik bije mnie na głowę wiedzą i inteligencją, uznaję jego zwycięstwo i okazuję mu szacunek."- w pełni się zgadzam, jednak w tym przypadku czegoś takiego nie zaobserwowałem.

    Umiesz pisać, masz bogate słownictwo lecz to wcale nie oznacza, że masz racje jeśli chodzi o temat na który się wypowiadasz. Każdy ma swoje indywidualne kryteria oceny filmu, a Ty na siłę próbujesz narzucić komuś swoje, co według mnie nie ma kompletnie sensu.

    Są osoby na Filmwebie, które największym "szmirom" są w stanie przypiąć łatkę arcydzieła a prawdziwym klasykom, które powinien docenić każdy wielbiciel kinematografii jest w stanie wystawić ocenę 1/10- coś w stylu "hejterów" lub "trolli". Jeśli już chcesz kogoś pouczać to szukaj właśnie takich osób zamiast tracić czas na osobę która dała 4 gwiazdki przeciętnemu thrillerowi. Zapewniam Cię, że nie będziesz musiał długo szukać.

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Frontsider Tu już nie chodzi o samą ocenę "4", ale na jakiej podstawie ją wystawiłeś. Potrafisz czytać ze zrozumieniem? Mój przedmówca dobrze Ci wszystko wytłumaczył, więc nie mam ochoty powtarzać tych słów, możliwe, że słownictwo którego użył jest niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka, aczkolwiek zachowanie typu "ja się na ciebie obrażam, bo ty mi coś brzydko powiedziałeś" - jest godne 5 latka. Jesteś po prostu dziecinny, a na rangę krytyka sztuki filmowej trzeba zasłużyć. Twoje argumenty prowadzące do udowodnienia, że film jest słaby są tandetne i pozbawione sensu, a co za tym idzie, tak samo jest pewnie gdy film ci się podoba - podstawy, które podtrzymują tą świadomość są płytkie i bezbarwne. To mi wystarczy, żeby zgodzić się z ciekawym określeniem jakim jest "impotent sztuki filmowej.


    I jeszcze jedno. Tekst za długi, to nie czytam - co najmniej śmieszne.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    spes_filmweb Moje podstawy jeśli chodzi o ocenę tego filmu są w pełni uzasadnione i nie potrzebna mi dodatkowa dyskusja na ten temat.

    Czytanie ze zrozumieniem mam opanowane, natomiast u Ciebie dostrzegam pewne problemy w tej kwestii.
    Na nikogo się nie obraziłem, więc nie wiem skąd wzięło się u Ciebie takie stwierdzenie. Krytykiem sztuki filmowej także się nie nazwałem, ale jeżeli według Ciebie tylko takie osoby powinny mieć dostęp do oceny filmów na tej stronie to gratuluję poglądów. To co napisał Twój przedmówca w pełni zrozumiałem, jednak nie miało to żadnego sensu. Odnosił się on bowiem do kwestii, które w zupełności mnie nie dotyczyły.

    Piszesz, że moje argumenty prowadzące do oceny filmu są tandetne i pozbawione sensu, podczas gdy sam nawet swoich nie przedstawiłeś. Nie wiem też na jakiej podstawie tak twierdzisz.

    "I jeszcze jedno. Tekst za długi, to nie czytam - co najmniej śmieszne."- kolejny przykład tego, że powinieneś wrócić do podstawówki i poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem.

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Frontsider Ach dziecinko... czy ty wszystko bierzesz dosłownie? Wróć do swoich postów i zobacz co pisałeś.

    kolejny przykład tego, że TO WŁAŚNIE TY powinieneś wrócić do podstawówki i poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem.

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Ceanseer, powiedz mi, czy ja piszę z debilem?

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    spes_filmweb Mam na myśli tego niżej.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    spes_filmweb Nieźle spamujesz ;d

  • Frontsider Co tu się odje*ało? ;D

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    Żadna ocena na filmwebie nie jest obiektywna bo to jak kto odbiera film jest zawsze subiektywne. To że film jest solidnie wykonany to jeszcze nie wszystko. Każdy zna przykłady filmów za wiele milionów, zrobione solidnie jeżeli chodzi o zdjęcia i muzykę, ale jak fabuła kuleje, postacie są słabe, film źle się ogląda to nie zasługuje na 6/10 tylko z powodu warsztatu.

  • Frontsider Dla mnie, właśnie dzięki tym scenom, oceniłem bardzo wysoko ten film.

  • Finalny_Odbiorca ocenił(a) ten film na: 3

    Dzięki, właśnie mi przypominaliście (zarówno ty jak i Frontsider) czemu od kilku lat omijam najbardziej szerokim łukiem jak tylko się da jakichkolwiek dyskusji na filmwebowych forum. Ogólnie portal jako baza filmów bardzo dobry, tylko użytkownicy nie bardzo.

  • Finalny_Odbiorca "Naród wspaniały, tylko ludzie ku..." ;)

  • kalifkol ocenił(a) ten film na: 8

    digital8 Najlepszy komentarz w tym temacie. Józef wymiata :)

  • MartiniKS ocenił(a) ten film na: 7

    Podobnie jak impotenci ortografii. Napisał "Film zasługuje przynajmniej na 6, bo jest solidnie wykonany." Po czym ocenił na 3. Skąd się biorą takie cepy?

  • "Film zasługuje przynajmniej na 6" uczepiłeś się perfidnie Frontsider'a a sam jesteś hipokrytą przecież twoja ocena jak tu widzę to 3.
    Chyba że ta cała twoja dyskusja to ustawka z Frinsider'em albo próba leczenia kompleksów bo nie ma to jak atakować kogoś za jego jakie by nie bądź opinie.

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Frontsider Tutaj są twoje argumenty na to, dlaczego film ma ocenę 4. "Racja :D Niestety takie sceny w moich oczach jedynie zaniżyły ocenę filmu." +" Więcej śmiechu niż nie jednej komedii :D". Radzę się leczyć, psycholog w gimnazjum nie pomoże, zapytaj mamę czy stać ją na prywatnego lekarza, jeżeli nie, to współczuję biedy umysłowej.

    No ale jak to mawiał Forrest Gump: " Stupid is as stupid does".
    Nie będę się kłócił z osobą, która jest mocno poniżej mojego poziomu czytaj. debilem. Nie chcę cię urażać, ale takie są fakty, bo jeżeli ja ci coś wytłumaczyłem, a ty kłamiesz że to zrozumiałeś i w dodatku wmawiasz mi, że to ze mną jest coś nie tak, BO TOBIE WYDAJE SIĘ, że jesteś kimś szczególnym, co z resztą wcześniej napisał ceanseer. Cóż innego mam sobie pomyśleć ? Debil i tyle.

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    spes_filmweb I mówi mi to koleś, zamiast "bohaterowie" pisze "bohaterzy". Widzę, że musisz być nieźle spier*olony umysłowo. Pozdrawiam :D

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Frontsider Debil z kompleksami do tego. Pewnie kolejny bezrobotny student, który wybrał kierunek humanistyczny lub zwykły gimbus, który ma problemy ze zdobyciem świadectwa z paskiem. Wielcy obrońcy języka polskiego bez pracy leczą kompleksy na forum, ty jesteś kolejnym z nich. Obie formy są poprawne i nie powodują braków w zrozumieniu treści przekazu. Nie wiem czemu dałem się sprowokować, skoro nawet nie odwołałeś się do niczego, co pisaliśmy. Biedak wszedł na mój profil, bo już nie wiedział co pisać, pewnie dlatego. Tak jak mówiła Angela w "American Beauty" - nie ma nic gorszego niż przeciętność. Szkoda mi ciebie. No ale cóż debil to debil, twoja racja będzie zawsze "najtwojsza".

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    spes_filmweb Widzę, że wiesz o mnie więcej niż ja sam. Może zechciałbyś napisać moją biografię?
    Nie mam zamiaru tracić ani jednej sekundy więcej na osobę tak spie***loną umysłowo jak ty. Już nawet nie chce mi się czytać tego, co tam na klawiaturze znowu wystukałeś, najlepiej pieprznij się nią w łeb- niestety twojego nie***ebania nie można określić bez używania wulgaryzmów. Pozdrawiam :)

  • spes_filmweb ocenił(a) ten film na: 6

    Frontsider I znowu obelga bez poparcia. Jednak dziecko. Zatracaj się dalej, obiboku.

  • Frontsider Jesteś spięty jak prawiczek w burdelu i nie masz poczucia humoru, pewnie stąd taka niska ocena tego wybitnego filmu?...:-(

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    HeadHoper4Warsaw Typie, to w końcu jest komedia czy thriller? Jakbym chciał się pośmiać to bym wybrał inny gatunek filmu.

  • Frontsider To jest dramat sensacyjny w którym nie brakuje elementów komediowych, jak i w samej książce, temu ten film jest taki kapitalny, typie, he, he, he, dobre, dobre...:-)

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    HeadHoper4Warsaw Dramat? Administracja Filmwebu nieźle miesza w takim razie. W sumie z tego co pamiętam, to ciężko by mi było wyłapać w filmie cechy dramatu. W każdym razie film bardziej mnie bawił niż trzymał w napięciu a raczej oczekiwałem tego drugiego.

  • Frontsider To nie wina filmu, ale dupnego opisu pseudo znawców i pseudo krytyków filmowych stąd...:-(

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    HeadHoper4Warsaw Możliwe, że podchodziłem do filmu w nieodpowiedni sposób lecz widząc podpis "thriller" nie oczekiwałem wątków komediowych :) Stąd taka ocena. Doceniam jednak zwroty akcji i nieprzeciętną grę aktorską dlatego nie wystawiłem skrajnie negatywnej oceny.

  • Frontsider Dla mnie i tak ocena trzy to kompromitacja, ale nie większa jak opis filmu przez ekipę FW...:-(

  • Weretek ocenił(a) ten film na: 5

    Frontsider Scena wyjęta wprost z książki. SPOILER: w książce Greve jeszcze robi kupę na głównego bohatera więc i tak ją złagodzili

  • popolupo77 ocenił(a) ten film na: 7

    Frontsider koleś wychodzi przez dziurę w ścianie którą wykuwał niezauważony niezauważony przez wiele lat potem ktoś mu nalepił plakat na tej dziurze jak spiertolił wuj wie kto ,to tak samo jak z tym psem kupa śmiecha(U)

  • Frontsider Ta scena i jeszcze pistolet ze spodni, dwie komiczne sceny prosto z filmów klasy B.

  • Kasiek_haz ocenił(a) ten film na: 8

    Frontsider a to, że przeżył taaaki wypadek samochodowy, bo siedział między dwoma grubasami? :D

  • wmbco ocenił(a) ten film na: 10

    Kasiek_haz Genialne sceny. Jak ktoś zna równie dobre niech poda dla porównania.

  • wmbco ocenił(a) ten film na: 10

    Frontsider I raczej o to chodziło. Rewelacja jak tą książkę zekranizowali.

  • mihas ocenił(a) ten film na: 7

    Frontsider Scena z zabiciem psa i spier........ traktorem, jest zaczerpnięta z książki i prawie wiernie odwzorowana. Scena z zanurzeniem się w szambie i oddychania przez rolkę po papierze również, z tą małą różnicą, że w książce Grave jeszcze dorzucił własnego klocka, co jest jeszcze bardziej komiczne. Natomiast scena zabicia Lotty to całkowity wymysł, w książce po prostu do niej podszedł i strzelił z zimna krwią bez patyczkowania się w jakieś wyżalania. Ogólnie większość komicznych scena są odzwierciedleniem książki.

  • prusak135 ocenił(a) ten film na: 9

    Frontsider dawno nie czytalem tekstow tak ograniczonego kolesia jak ty

  • Frontsider ocenił(a) ten film na: 3

    prusak135 Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno