Trollhunters: Rise of the Titans

1 godz. 44 min.
6,1 818
ocen
6,1 10 818
121
chce zobaczyć
{"type":"film","id":861313,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Trollhunters%3A+Rise+of+the+Titans-2021-861313/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Łowcy trolli: Przebudzenie tytanów
  • Magic492 ocenił(a) ten film na: 6

    Serial "Łowcy Trolli" wciągnął mnie już od pierwszego odcinka i z każdym kolejnym epizodem chciałem więcej i więcej - wspaniale wykreowany świat i główni bohaterowie (Jim, Claire, Tobiasz, AAARRRGGHH!!!, Blinky i Draal), których losy śledziłem z przyjemnością.
    "3 Nie z tej ziemi" nie była już tak dobra - niezbyt ciekawa historia, zdecydowanie zbyt dużo neonowych kolorów, ale sympatyczni główni bohaterowie + świetny Steve Palchuk :D
    "Czarodzieje" to z kolei bardzo solidna opowieść, która była duża lepsza od serii drugiej, ale jednak nie dorównywała pierwszym Łowcom. Momentami akcja serialu toczyła się zbyt szybko (zwłaszcza od drugiej połowy sezonu), ale mogliśmy jeszcze bliżej poznać bohaterów drugoplanowych i dowiedzieć się, dlaczego przeszli na złą stronę. I jeszcze otwarte zakończenie, które dawało nadzieję na kontynuację.


    MOŻLIWY SPOILER

    Bardzo się ucieszyłem, gdy dowiedziałem się, że będzie zakończenie całej historii w postaci pełnometrażowego filmu. Niestety "Łowcy Trolli: Przebudzenie Tytanów" są produkcją, która przyniosła mi bardzo duży zawód. Nie oczekiwałem, fajerwerków jak w przypadku pierwszych Łowców, ale liczyłem, że film dorówna ostatniej serii Opowieści z Arkadii. W praktyce otrzymaliśmy film o prostej fabule, w którym bohaterowie mają nam niewiele do zaoferowania. Wszystkie postacie są niemal płaskie (może z wyjątkiem Jima i Claire), a ich rozważania dość banalne. W zamian otrzymujemy dużo walki (jedna niczym w "Pacific Rim"), wartką akcję i szybkie rozwiązania poważnych problemów.
    Tego, co twórcy zrobili ze Steve"em nawet nie skomentuję, ale w końcu Netflix musiał dorzucić coś od siebie. Miało być zabawnie, a wyszło co najmniej dziwnie.

    Zakończenie filmu zasługuje na oddzielny akapit. W tym elemencie twórcy chyba wszystko zrobili źle. Niemal doszczętnie zniszczyli całą historię, która była budowana przez tyle lat. Powtórzyli jeden ze schematów, który w przeszłości bardzo źle się skończył i na siłę wmówili widzom, że tym razem będzie dobrze. Wiem, że chcieli szczęśliwie i z pozytywnymi odczuciami zamknąć całą serię, ale efekt jest zupełnie inny.

    Miało być 6/10, daję ocenę 7 tylko ze względu na bohaterów, których bardzo lubię i sentyment do wcześniejszej historii oraz pięknie wykreowanego świata.

    Do "Łowców Trolli" i "Czarodziejów" chętnie będę wracał. O tym filmie wolę raczej zapomnieć.

  • alisspl ocenił(a) ten film na: 1

    Magic492 Druga seria tez byla bardzo udana. Potrafili oderwac sie od fantasy i trolli i zainteresowac kosmitami i nowymi bohaterami. Bylo sporo humoru. Trzecia seria, czyli Czarodzieje, to juz serial o niczym. Dojenie postaci Merlina, no bo pojawil sie na poczatku i wypadloby wreszcie moze pokazac skad to sie wszystko wzielo. No i wypadlo blado, malo interesujaco, a magie zastapily tez efekty i idiotyczny latajacy zamek.
    A film to juz totalne dno.

  • Szuwar_Berserk ocenił(a) ten film na: 3

    Magic492 3 nie z tej ziemi trzymała mniej więcej poziom Łowców, to w czarodziejach właśnie wszystko zaczęło się psuć. Zobacz chociażby na to, jak znikąd dodali główne złe trio. Miałem przerwę w oglądaniu i tu nagle zdziwko, pojawił się super hiper wróg. Same relacje między bohaterami, na które przecież kładziono duży nacisk i w 3 i w łowcach, przestały w czarodziejach istnieć. Tyle co Jim pocałował się co jakiś czas z claire i tyle! Wątek szkolny też zniknął, na rzecz wybuchów rodem z Michaela Baya. Gdyby czarodzieje trzymali poziom poprzednich serii, mielibyśmy więcej o tym emo czarodzieju. W kim się kochał, jakie miał relacje z przyjaciółmi. Ale tego po prostu nie ma. To samo ta leśna czarownica - to jest zwykły no name, którego chronimy... bo tak. Już wolałbym, żeby dali jej jakąś relację z tym młodym czarodziejem.... ale tego nie zrobili, bo akcja pędziła na łeb na szyję. Miast tego pokazali pierwszą łowczynię trolli, co w sumie, patrząc na całą fabułe, nie miało sensu. Połowa tamtego sezonu to powrót w przeszłość, która nas nie interesowała. Zamiast skupić się na naszych bohaterach, pojechali po pobocznych postaciach! To właśnie ten sezon zapowiedział katastrofę... jakim był film. Przecież ten film jest dokładnie tym czym barachło avengersów. Masa bohaterów, z których nie da się dobrze pokazać wątku któregokolwiek. I w efekcie robimy coś na szybko. Ten motyw z facetem rodzącym dzieci.... nie wiem jak to skomentować. Kto może uznać to za przedni żart? Szczególnie młody widz, do którego to jest skierowane? A zakończenie samo w sobie mówi ci jasno - zmarnowałeś czas na oglądanie, bo nic z tego się nie wydarzyło. To nie wiem, po co ty chcesz wracać do tych seriali... przecież i tak nic się nie stało xD

  • Szuwar_Berserk Odpowiedź w punkt. Dopiero co obejrzałam i jestem ogromnie rozczarowana.

  • kirmarks ocenił(a) ten film na: 7

    Szuwar_Berserk ty wiesz że to fikcja te wydarzenia nie są kroniką?
    Co do dziewczyny czarodzieja mieli go sparować z Zoe ba mieli dać jej większy wątek ale nie starczyło czasu i kasy, według mnie czarodzieje lepiej by wypadli jak by mieli dwa sezony.

  • Szuwar_Berserk ocenił(a) ten film na: 3

    kirmarks Twój przytyk jest bez sensu. Co, mogę się wypowiedzieć o ciągłości fabuły tylko, jeśli będziemy mieli do czynienia z kroniką? Przecież konkluzja zostawia cię z poczuciem zmarnowanego czasu, a jeśli cię to ominęło - gratuluje, widać po ocenach, że jesteś jednym z niewielu. Czarodzieje byli najsłabsi, nie było w ogóle wątków z życia codziennego w arcadii, zero relacji bohaterów, a ten uczeń merlina nie ma charakteru, po prostu wygląda. Czy zabrakło sezonu, może tak - czy to coś zmienia w ocenie? Nie, otrzymałem po prostu barachło na zakonczenie :D

  • kirmarks ocenił(a) ten film na: 7

    Szuwar_Berserk To nie zmarnowany czas bo masz dzieła które do czegoś dożył, ba zakończenie jako konkluzja filmu ma sens ale jako uniwersum już nie. Według mnie powinni bardziej pomyśleć jak zakończyć uniwersum niż film. Ale nie zmienia faktu że był dobry.
    Czarodzieje byli dobrzy, ba miałeś wątki z zżycia kamelotu zamiast arkadii. Co do czarodzieja jego osobowość jest inna niż reszty, sam jego wątek był za szybki dla tego chciał bym dla niego jeszcze jednego sezonu. Ba przez brak czasu wycieli jego wątek z Zoe to ta dziewczyna z marketu byłą też w przeszłości w kapturze. Miała mieć kilka tam scen i kilka w przyszłości chodźby walki ale to wycieli z braku czasu. Innym rozwiązaniem było by wydłużenie sezonu co na moje było by na plus.
    A propo wątku cywilów nie podobało mi się jak w filmie ich olali. Przy śmierci Tobiasza brakowało jego "dziewczyny jak i babci"