Wszystko w tym filmie jest na najwyższym poziomie i starannie dopracowane: zdjęcia przepiękne z dominującymi odcieniami błękitu, wspaniałe aktorstwo dwóch głównych bohaterek i wreszcie sam niezwykły pomysł na film (feministyczna groteska w izraelsko-palestyńskich realiach).
oglądania tego "dzieła" uważam za stracone.Wysiłek poniesiony przez reżysera na wysilenie się na oryginalność jest wysiłkiem bezproduktywnym.Dziwolągowate to wszystko,a nade wszystko postacie i ich roszady.