PRZYNAJMNIEJ TAK A przynajmniej woźny tak się upierał :D
Spoko horrorek komediowy o zombie (jak zwał tak zwał). Świąt w tym niewiele, ale zabawy troszkę jest. Niskobudżetowa produkcja zrobiona z sercem, czuć dobrą zabawę twórców, miłość do gatunku itd. Są nawiązania do klasyki, jest durny campowy humor, przerysowane aktorstwo, trochę absurdalnego gore, jest stylizacja na exploity z lat 70-tych (choć samo 'postarzanie' obrazu wyszło ok, to już praca kamery zdradza, że to nowsza produkcja)...
Ogląda się to spoko, sympatyczny odmódżacz. Ale nie powiem, żeby to była jakaś wyborna horrorokomedia - fabuła nie jest zbyt oryginalna, humor czasem bawi, czasem żenuje ale specjalnie się nie uśmiałem, gore nie robiło wrażenia. Audiowizualnie też jest ok, ale nie urywa. Na pewno jak na film tego pokroju jest serio spoko, oczekiwałem czegoś gorszego.