100 rzeczy

100 Dinge
2018
6,2 2,0 tys. ocen
6,2 10 1 2014
100 rzeczy
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Gdy Idiotyczny, powtarzalny film z cyklu "zabili go i uciekł" potrafi mieć na Filmwebie 9/10. Tutaj mamy do czynienia z filmem nietuzinkowym - zaczynającym się jako komedia, a kończącym na pewnego rodzaju moralitecie... i ludzie nagle czepiają się, że zły, że nie wart oglądania... Aktorstwo nie porywa, ale jest ok....

Mam już dość tego seksizmu na platformie i podwójnego standardu w klasyfikowaniu nagości. Filmy z męską genitalną nagością są również bez problemu pokazywane o każdej porze dnia a te z genitalną nagością kobiecą jedynie w wieczór albo w nocy. Nie skomentuję nawet tego, że Niemcy mają jakąś obsesję na punkcie męskich...

więcej

ocenił(a) film na 10

Czy jest ktoś kto zna tytuł piosenki ze sceny gdy ta dziewczyna podaza za rzeczami aż do tego kolesia ? Szukałem wszędzie shazam nawalił... proszę.

Niestety scenariusz to nie wszystko. Jak dla mnie,zawiodła reżyseria i aktorstwo.Ten film ogląda się jak bajkę niemiecką. Notabene bardzo lubię niemieckie filmy dla dzieci ale tu oczekiwałam czegoś bardziej ambitnego.W komedii niestety łatwo jest przerysowac wątki i wtedy już nie jest tak zabawnie jak...

Scenariusz filmu jest uderzająco podobny do zaprezentowanego na 29. Warszawskim Festiwalu Filmowym filmu pt. "Moje rzeczy" (oryg. Tavarataivas <2013>) Petri Luukkainen'a (reżyser i autor scenariusza). W moim odbiorze pierwowzór jest bardziej przekonujący.

Zaczyna się jak głupkowata komedia, jednak z każdą kolejną minutą rozwija się i pokazuje prawdę na temat dzisiejszych czasów, w których żyjemy. Chcemy mieć wszystko, nie doceniając tych najmniejszych, a zarazem największych rzeczy. Trochę komedii, choć więcej dramatu. Może nie jest to kino najwyższych lotów, ale...

Humor z instrukcją obsługi wciskaną pomiędzy kolejne brawurowe próby żartów. Kwadrans i marzyłam, żeby ktoś doustnie zaaplikował bohaterom po połówce cegły.

Rozczarowanie - myślałem że to będzie coś lepszego - raczej mało porywająca i mało śmieszna krytyka konsumpcjonizmu.Ten film nie porywa ani jako komedia,ani jako kino obyczajowe - ogląda się to bez większych emocji.Humor mocno nierówny - jest kilka scen kiedy można się lekko uśmiechnąć,ale jest też dużo żenujących...

scena gdy matka z dzieckiem widzi na klatce sasiada z golym kut@sem to jakis mokry sen lewakow chyba. Masakra ale to na poczatku a dalej wcale nie bylo lepiej. Fajna idea miala przyciagnac widzow niestety to za malo zeby ich przy ekranie zatrzymac.