że ta strzelanina miała miejsce w 1997 roku, a "Gorączka" to film z 1995. Gdy oglądałem scene wielkiego strzelania w "Gorączce" myślałem sobie "To się by nie mogło zdarzyć naprawdę". Później obejrzałem dokument o tym napadzie i się dowiedziałem, że jednak może. "44 minuty" pokazuje świetnie tą akcję. No i jest jeszcze w tym filmie nawiązanie do "Gorączki";)