Film Bardzo dobry polecam wszystkim, ale ten jeden komentarz jest tu nie potrzebny i zepsuł mi oglądniecie filmu mam nadzieje, że usuną ten komentarz, bo jak gość nie wiem, co ma pisać to niech lepiej nie pisze a założę się, że walnął taką głupotę, bo jako pierwszy dodawał komentarz i myślał, że nikt mu nie uwierzy albo chciał po prostu pokazać jaki jest głu..
POZDRAWIAM
"ten koleś w roli księdza" to Ron Perlman. Też mi się podobał w tej roli, ale jak go zobaczyłam, to przestraszyłam się, że to będzie kolejny film w stylu "Desperacji". Na szczęście nie był. Jeśli ktoś uważa, że to było gówno to niech obejrzy sobie "Desperację"... niby na podstawie książki King' a (nie czytałam jej niestety, więc nie mogę porównywać z filmem), ale totalne dno... Generalnie film bez tragedii, chociaż ma kilka mega niedociągnięć i widać, że niskobudżetówka. Ale i tak bez tragedii jak dla mnie... polecam umiarkowanie ;P